BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Luźny pasek a niedoładowywanie akumulatora???

cezar - 2005-06-18, 11:11
Temat postu: Luźny pasek a niedoładowywanie akumulatora???
sprawa jak w temacie:
mam luźny pasek, często piszczy, motor M10 w E21
jeżdże już z tym paskiem ok 2 tygodni a tu nagle wczoraj rozusznik ledwo ropłonił silnik a dziś juz wogule klapa.Jeszcze odpalił lecz cudem.
Czy luxny pasek ma aż tak duży wpływ na ładowanie czy coś innego mi walnęło. Lampka od akumulatora się nie świeci...
PZDR

BADYL - 2005-06-18, 11:19

Mamy podobny problem tylko ze w silniku 2,7 - ładowanie jest kontrolka sie nie swieci aku jest dobry a odpalic samochodu po nawet krótkiej jeżdzie nie mozna.Pasek naciagniety nawet alternator był wymieniany,kabel plusowy i nadal gdzies ucieka prąd.
Karlo - 2005-06-18, 11:27

no u mnie jest to samo i kazdy stwierdzil na tym forum ze to ina alternatora . ale jesli akumulator jest naladowany ledwo odpiwety od prostownika to kreci bez problemu . moze cos poprostu robi jakies zwarcie a nie wina paska albo alternator . sprawdzalesczy na tym co go wymieniles ma dobre ladowanko :?: bo bez sprawdzania mozna zmienic zly na zly :D
Tommec - 2005-06-18, 12:45

Miałem podobny problem w escorcie. Akumulator zdjęty z prostownika odpalał samochód bez problemu. Natomiast po 10 minutach jazdy nie miał już w ogóle prądu. Okazało się, że jedna cela w akumulatorze miała zwarcie. Coraz częściej trafiają się wadliwe. Chyba najlepiej na próbę zrobić podmiankę baterii .
Marcin e30 - 2005-06-18, 14:35

Najpierw jechać do sklepu lub hurtowni z akumulatorami, żeby go sprawdzili - podłączą pod opór i będzie wiadomo czy aku jest oki.
Sprawdzić ładowanie.
Na wyłącznym zapłonie podłączyć amperomierz i sprawdzić czy coś nie pobiera zbyt dużo prądu - jeśli tak to wyjmować pokolei bezpieczniki i patrzeć które urządzenie ssie prąd a niepowinno.

to chyba najłatwiejsza metoda

cezar - 2005-06-19, 08:33

Wstawiłe krótszy pasek i narazie cyka. Po rozładowaniu akumulatora podłączyć go pod prostownik czy alternator go doładuje?
cezar - 2005-06-21, 12:33

No i mam u siebie ciąg dalszy zabawy...

Wymieniłem pasek, doładowałem akumulator - wszystko powinno być cacy a tu co...
wkładam kluczyk, przekręcam i... nic, nawet lampki nie przygasają. Starter nie kręci. JKedynie w puszcze bezpieczników słychać króciutkie "cyk".
Czy to może być wina przekaźników???

LUKAS - 2005-06-21, 12:38

Może alternatorCi siada...

Jeśli chcesz sprawdzić przekaźniki (na elektryce sie nieznam ale to raczej nie one ... ) to nie teoretyzuj tylko dawaj dzis do Łukasza i sprawdzimy co się da metodą "podmień i sprawdź czy działą" :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group