| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Odszkodowanie
Bruner - 2005-06-13, 19:35 Temat postu: Odszkodowanie Witam
W zwiazku z sytuacja opisana tu: http://slave.e-edukacja.p...opic.php?t=6947
czeka mnie przeprawa z ubezpieczalnia. Chialbym jak najszybciej dostac kase i przynajmniej nie stracic, wiec mam kilka pytan:
-Ciezko bedzie wyszarpac pieniadze z "Samopomocy"?
-Jakie dokumenty musze im przedstawic
-Jak pisac oswiadczenie zeby nie miec klopotow? Ma ktos jakis aktualny wzor?
-Co zrobic zeby dostac jak najwieksze odszkodowanie? Poprawic drzwi z buta zeby byly na 100% do wymiany?
-Jak z nimi gadac zeby cala sprawa nie ciagnela sie miesiacami? Co robic w przypadku odmowy? Moze jakies przydatne paragrafy zeby postraszyc w razie wykretow?
Jesli ktos ma jeszcze jakies inne rady/sugestie to oczywiscie rowniez beda mile widziane.
Firley - 2005-06-13, 21:23
Wzór http://www.autocentrum.pl/docs/wypadek.doc
(to wypełniacie razem i ty idziesz z tym do jego ubezpieczyciela)
Szkoda tylko że to Samopomoc bo u nich jest naprawdę ciężko wyrwać dobra pieniądz i zawsze dłuuuuugo to trwa Jeżeli dzwi są bardzo uszkodzone to i tak będą do wymiany nie ma sensu ich dobijać bo oni mogą się poznać i będą w tedy problemy z odszkodowaniem.Jeżeli to tylny błotnik to dobrze (to najbardziej cenony element) Jak będziesz przy rzeczoznawcy to pilnuj żeby ci to dobrze opisał.Zastanów się czy odszkodowanie będzie gotówkowe czy bez gotówkowe (czyt.warsztat) Przy gotówkowym odszkodowaniu zawsze urywają jakieś procenty ....
Bruner - 2005-06-13, 21:36
| Firley napisa/a: | | Szkoda tylko że to Samopomoc bo u nich jest naprawdę ciężko wyrwać dobra pieniądz i zawsze dłuuuuugo to trwa |
Wlasnie tego sie boje
| Firley napisa/a: | | Jeżeli dzwi są bardzo uszkodzone to i tak będą do wymiany nie ma sensu ich dobijać bo oni mogą się poznać i będą w tedy problemy z odszkodowaniem.Jeżeli to tylny błotnik to dobrze (to najbardziej cenony element) |
Drzwi zaczynaja gnic od dolu, i 3 blacharzy powiedzialo mi ze mozna klepac, ale najlepiej wymienic. Boje sie ze skoro mozna, to mi zakwalifikuja do klepania. Dlatego chcialem je troche dobic zeby byly na 100% do wymiany. Blotnik nie jest wgnieciony tylko porysowany, wiec raczej nie bedzie wymiany, tylko lakierowanie (chyba ze poprawka...)
| Firley napisa/a: | | Jak będziesz przy rzeczoznawcy to pilnuj żeby ci to dobrze opisał. |
Tzn? Pierwszy raz mam taka sytuacje, wiec nie wiem co i jak. Najlepiej zeby co sie tam znalazlo, a co nie?
| Firley napisa/a: | | Zastanów się czy odszkodowanie będzie gotówkowe czy bez gotówkowe (czyt.warsztat) Przy gotówkowym odszkodowaniu zawsze urywają jakieś procenty .... |
Mam kumpla lakiernika (i to dosc dobrego, widzialem jego robote), wiec wole gotowke, bo zrobi mi to taniej niz normalnie.
Firley - 2005-06-13, 22:29
Przy starszych samochodach jest niestety tak że elementy lekko wgniecione kwalifikują się do "naprawy" w twoim przypadku zależy jak to wygląda czy mocno czy słabo jest ten element wgnieciony ... mi jest to ciężko określić bo tego nie widze.Takie zakłady jak Samopomoc niestety wolą naprawiać niż wymieniać tu też liczy się rocznik auta Musisz sam ocenić tylko żadnych butów Twarda cegła może tu dobre zastosowanie Jeżeli błotnik jest zarysowany to też jest naprawa czyt:(zaprawa+lakier) Jestem dobrej myśli myślę że i tak nie będziesz stratny Ważne jest zeby to trwało krótko i było z tego trochę pieniążków,
Życze powodzonka 8)
Łukasz - 2005-06-14, 08:55
czyli nie wyszło ugodowo, zeby kolega dał Ci kaskę poprostu?
Bruner - 2005-06-15, 20:17
Na razie wyszlo na to ze kolega mnie unika. Nie chcial dac kasy od razu i kombinuje to nie bede sie z nim cackac.
Piotrek - 2005-06-15, 22:50
pozostaje mi tylko Ci Michal wspólczuc ze trafiles na samopomoc bo to jest instytucja bardzo podobna do Saoobrony.Kolega przez 6mc nie mógl kasy od nich wyrwac w dodatku bardzo okrojonej
PZDR
Piotrek
HAMANN E30 - 2005-06-16, 03:27
| Bruner napisa/a: | | Na razie wyszlo na to ze kolega mnie unika. Nie chcial dac kasy od razu i kombinuje to nie bede sie z nim cackac. |
JAk masz cyfraka to zrób zdjecia kolegi fury i idz do niego do domu spisac oswiadczenie.Zaraz po tym idz do jego ubezpieczalni i nie powinno byc problemów bo nie chodzi tutaj o wielkie pieniądze,takze powinni wyplacic.
Powodzenia
Bruner - 2005-06-17, 21:07
Juz wszystko zalatwione, papiery w ubezpieczalni, teraz tylko zostalo mi spotkanie z rzeczoznawca. Niestety juz widze ze z Samopomoca nie bedzie latwo - gosc jest nieosiagalny caly dzien, jak sie wkurze to zrobie sobie w poniedzialek wycieczke do Gdanska. Zaluje tylko ze drugiej felgi na oswiadczeniu nie wpisalem, ale moze da sie cos zwalic na stres po stluczce (w koncu wszystkiego moglem nie widziec od razu). A z kolega troche sie sprawa wyjasnila, wychodzi na to ze raczej nie chcial mnie oszukac, ale samochod ma na spolke z rodzicami, ojciec ma drugi i traci znizki i nie bardzo wiedzial jak to z nimi zalatwic i odwlekal sprawe z dnia na dzien (to jeszcze malolat) a mnie krew zalewala. Gdyby mi to powiedzial od razu a nie sciemnial i mnie unikal to pewnie nie bylo by tak nieprzyjemnie, a tak musialem soie zrobic wycieczke i porozmawiac z mamusia. Ale najwazniejsze ze wszystko udalo sie zalatwic bez uciekania sie do drastycznych metod i bez smrodu. Teraz pozostaje mi tylko czekac, i nie dac sie za bardzo oszwabic przy wycenie. Trzymajcie kciuki
Niestety przez ta przygode moj wyjazd do torunia stanal pod znakiem zapytania, bo narazie bede musial wylozyc na naprawe z wlasnej kieszeni, a nie spodziewam sie odszkodowania przed 2 lipca
HAMANN E30 - 2005-06-18, 10:33
ubezpieczalnia ma 30dni na wypłacenie odszkodowania,a do Torontooo musisz przyjechac-czeka browarek,pozdroo
cinek_sw - 2005-06-18, 12:14
| HAMANN E30 napisa/a: | ubezpieczalnia ma 30dni na wypłacenie odszkodowania,a do Torontooo musisz przyjechac-czeka browarek,pozdroo | a nie czasami 3 miesiące...
Piotrek - 2005-06-18, 13:16
moj kumpel 6 mc czekal na kase z samopomocy
Trzymam kciuki za szybkie i w miare sprawiedliwe rozliczenie szkody w tej firmie
Bruner - 2005-07-05, 16:21
Dzisiaj dzwonilem do ubezpieczalni i uslyszalem, ze sprawa stoi, bo sprawca nie skontaktowal sie z nimi i nie przeslal dokumentow. Z mojej strony wszystko zalatwione, swiadkowie tez wypelnili i odali wszystkie papiery, brakuje tylko tego co ubezpieczalnia wyslala sprawcy. Co jest grane? Maja prawo robic cos takiego? Na chlopski rozum to ich interes zeby go dopasc, a skoro cala reszta gra, to powiniennem dostac kase. Czy zle kombinuje? Moga przeciagac sprawe dopuki nie sprawca im wszystkiego nie podpisze? Ile maja dni na odpowiedz? Jest jakis ustawowy termin? Slyszalem ze maja obowiazek zakonczyc sprawe w ciagu 30 dni od zgloszenia, czy to prawda? Jesli tak to gdzie moge uderzac jesli sie z tego nie wywiaza?
Piotrek - 2005-07-05, 16:25
znam taką sprawe.
jakis znajomy tez tak czekał na odszkodowanie a prawca jak przyszło co do czego nie potwierdzał papierami , a teraz najlepsze po jakims czasie wyparł sie tej szkody!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dlatego ja zawsze wzywałbym policje i nie wazne czy to zrobiłby mi kolega czy nie znajomy
Wiem ze sprawa poszła do sądu!!!
yoshi - 2005-07-05, 18:40
za to SAMPOMOC chłopska wypłacila 700zł po 4 miesiacach jak napisalem pismo ze skieruje sprawe do sadu
Filos51 - 2005-07-05, 19:13
Witam.
Przechodziłem ostatnio sprawe wypłaty odszkodowania z OC sprawcy
i z tego co sie orjętuje to ubezpieczyciel ma obowiązek wypłaty odszkodowania w ciągu 30 dni od zgłoszenia mu szkody wraz ze wszystkimi dokumentami wymaganymi: oświadczenie sprawcy jeśli jest takowe, opis zdarzenia. Raport policji uzyskuje z właściwej komendy ubezpieczyciel.
Jeśli zachodzą jakieś problemy to powinien ubezpieczyciel wypłacić sumę ktora jest na daną chwile bezsporna (cokolwiek to oznacza) a reszte po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości.
Niestety muszę cie zmartwić bo można utknąć w dwuch miejscach : jak nikomu niechce się przejść 200 metrów na komisariat po raport ze stłuczki. JA tak właśnie miałem Wszystkie papiery są OK a raportu niema to niewypłacą odszkodowania. Albo właśnie jak niemogą z jakiś przyczyn skontaktować się ze sprawcą.
Są to przypadki które potrafią opóźnić wypłate.
Pozdrawiam.
|
|