| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - 2 problemy maska + alusy
bloto - 2005-04-12, 21:22 Temat postu: 2 problemy maska + alusy Witam.
Pierwszy moj problem dotyczy maski samochodu. Po otwarciu jej i "dmuchnieciu" na maske zatrzaskuje sie ona. Okazuje sie ze mam w samochodzie 1 silownik po prawej stronie. Powiedzcie prosze czy nie powinno byc ich z dwoch stron? A i jeszcze czy maska po otworzeniu powinna byc troche pochylona czy stac prosto?
Druga sprawa dotyczy zabezpieczen na alusy. Poprzedni wlascicel na moje nieszczescie zgubil przejsciowke do klucza. Jak to jest z tymi kluczami? Da sie znalezc drugi taki sam? Moze ktos dorabia takie rzeczy? Prosze o info jak to odkrecic bo zlapie gume w polu i bedzie nieciekawie.
Dziekuje i Pozdrawiam.
Tomasz
// kat 316 M40
Ralf - 2005-04-12, 21:41
E-30 ma jeden siłownik maski, u Ciebie sie juz skończył i trzeba wymienić. Podobno pasuje od poloneza atu od klapy bagażnika, ale ja tego nie testowałem i głowy nie dam. Orginał będzie na 100% działał.
Spróbuj poszukac moze uda się kupic takie same zabezpieczenia jakie masz i problem z głowy. Chyba że masz jakieś lepsze, czyli droższe i rzadsze to bedzie trudniej.
Powodzenia
jaqub - 2005-04-13, 00:22
z maska to jak wyzej a co do zabezpieczen.. to jesli masz jakis numer , firme itp to mozna sie probowac zglosic jakos do niej moze dokupisz odpowiednia nasadke... lub moze ktos Ci dorobi jakis slusarz czy ktos... kumpel tak mial w Mercedesie ale jego stary cos wyskrobal i moze odkrecac kola
bloto - 2005-04-13, 00:35
No nic sprobuje cos tam poszlifowac i zobacze co wyjdzie z tego;)
LENY - 2005-04-13, 08:11 Temat postu: SIŁOWNIK siłownik od ATU pasuje na 100%, podobno można nasadke dorobić jak się ma orginalne pudełko na którym są numery seryjne klucza ale mniemam że niemasz tych numerków?
bloto - 2005-04-13, 08:58
Heh no niestety nie mam.
jaqub - 2005-04-13, 09:10
nie wiem na ile to mozliwe ale moglbys sprobowac... zrobic sobie odlew (np z gipsu) tej nasadki na srube... i wiedzielbys mniej wiecej jaki kluczyk musisz sobie dorobic...
bloto - 2005-04-13, 09:25
No ciekawy pomysl. Teraz maszynka jezt gazowana ale wieczorkiem
skocze po jakis gipsik.
bloto - 2005-04-14, 17:09
nie jest dobrze:(
dzisiaj zrobilem sobie klucz, szlifowalem chyba z 3 godziny.
wygladal niezle. lecz niestety po probie odkrecenia jednej sruby sie
zmielil na proch.
cos czuje ze to nie bedzie takie proste.
bloto - 2005-04-14, 18:19
Panowie moze ktos z was ma takiego rodzaju zabezpieczenie?
Dobrze jakbym wiedzial jaka to wogole firma produkuje takie srubki.
Pozdrawiam.
Tomasz.
duchPW - 2005-04-14, 18:32
użyłeś gipsowego klucza?
SmasherE30 - 2005-04-14, 18:41
Bloto ... mam taki sam problem jak Ty.
ostatnio chciałem po długiej przerwie odkręcić kołą i śię śruby zapiekły i nic ie odkręciłem a połamałem całą nasadkę od śrub zabezpieczających.
Byłem u 1 ślusarza i do 3 dzwoniłęm, kazdy odmówił współpracy.
Pojechałem do wylkanizacji koles w szoku mnie odesłał do tłumikarza.
Jutro jestem umówiony u tłumikarza na dospawanie nasady i odkręcenie innym kluczem, chyba że powie że da radę coś zrobic ze stara nasadką...
Jedź do tłumikarza albo przynajmniej do wulkanizatora I to własnie pierwszego lepszego bo taki 50cio letni pan Zenek to się zna na wszystkim
bloto - 2005-04-14, 18:42
no co ty hehe.
brudne jest bo robilem odlew.
Klucz wyszlifowalem z jakiegos klucza do kol.
No niestety sie rozpadl:(
Te szpilki pourywaly sie i tyle.
bloto - 2005-04-14, 18:44
no oki.
jutro odwiedze jakichs zenonow;D
Bo juz normalnie nie wytrzymuje. Taki drobizag a tyle zachodu.
bloto - 2005-04-15, 21:48
Bede plakal. Nikt nie potrafi pomoc. Objezdzilem pol Bydgoszczy i nic.
Probowalem juz roznych sztuczek ale nic nie skutkuje. Juz nie wiem chyba odrabie siekiera kola i zaloze nowe;)
mateo - 2005-04-15, 22:03
A moze pojechac do tokarza zeby wytoczył ci taką nasadkę, do tego twarde śruby M5 i powinno byc dobrze
bloto - 2005-04-15, 22:39
Myslisz zeby zrobic rurke z dziurami i przez nie przelozyc sruby M5 tak?
Menel - 2005-04-16, 01:08
a ja proponuje do osiedlowych cwaniaczkow czyli zlodziejaszkow...moze to nie jest najlepsze co tu teraz wypisuje ale czasami pomaga w trudnych sytuacjach..np w odkreceniu swoimi sposobami takich zabezpieczen..a napewno potrafia to zrobic 8)
duchPW - 2005-04-16, 01:40
sposób jest najlepszy dopóki nie zobaczą, że nie wiadomo czemu wcześniej nie zwrócili uwagi na te fele - moim zdaniem porada mało "techniczna" ... ale jak sie Jacek zpytasz "swoich" jak to zrobić, to daj znać - hehehe
bloto - 2005-04-18, 16:06
No i wkoncu sie udalo. Caly dzien szlifowalem i wiercilem paskudztwo az sie w koncu odkrecily.
Pozdrawiam.
|
|