BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Jak chodzą wasze fury w te zimne dni?

SmasherE30 - 2010-01-23, 21:55
Temat postu: Jak chodzą wasze fury w te zimne dni?
Chce się was zapytać jakie są wasze odczucia co do jazdy waszymi autkami w obecnych temperaturach powietrza. Chodzi mi konkretnie o to jak pracuje silnik. Czy jest żwawszy?
Ja jestem w szoku co do zmiany jaką mam w Astrze 1,6 16v 2001. Ciąg wzrósł wyraźnie, dźwięk silnika jest głębszy, silniejszy.

Tak to wygląda:
Astra Winter Attack

Pozdro.

zryciuch - 2010-01-23, 22:00

To jest dobre :)
więc e30 w Turbo co mam odpaliła beż problemu po tygodniowym staniu na powietrzu, ale jeździć w takom pogodę się i tak nią nie da :) , a e32 musiałem chwile pokręcić,

Jeszcze z miesiąc , może dwa i bedzie wiosna :) :wink:

Szajbaa - 2010-01-23, 22:35

hmmm ja chyba jestem rozczarowany, co do mocy i ciągu to musze przyznac ci racje cos w tym moze byc, ale generalnie jestem juz mega znerwicowany co dzien cos mi dziala nie tak jak trzeba jedno robic koncze drugie odmawia dzialania......
wrona - 2010-01-23, 23:03

dziś rano u mnie -19 auto (e30) zapalilo od strzala ale jakie bylo moje zdziwienie jak nie moglem swiatel wlaczyc :shock: :shock: :shock: włącznik zamarzl, nie chcialem nic na siłę robic , po 15 min wszystko ok, co do efektywnosci motorowni nie bylo gdzie przetestowac tak naprawde , dopiero jutro traska 120 km takze sie sprawdzi :wink:
Tymon - 2010-01-23, 23:10

Moja czarna zimuje, ale Szkodnik TDi po lekkich modyfikacjach, chodzi rewelacyjne.
Zasysa zimniutkie powietrze i idzie jak wściekły :D

kamil.k - 2010-01-24, 11:09

moj pali bez problemu w -20.troche wolniej kreci ale łapie odrazu i chwile wolniej reaguje na gaz :D pompa wspomagania buczy jakies 10 sekund dosyc głośno ale po chwili cichnie.tez tak macie ??

sporo rzeczy cieżej chodzi jak własnie włacznik swiateł no i wnętrze troche czasem skrzypi ale mam sporo glebe wiec to nie pomaga.jakos wczesniej to mialem nie zla akcje bo ruszyłem i jade po koleinach na parkingu a tu jakies sraszne trzaski słysze :lol: mysle chyba buda peka ale wyszedłem a auta i to tylko lód na koroseri tak halasował


no i fotele są takie zimne :lol:

waldziu22 - 2010-01-24, 11:25

moja e30 stoi juz 2 miechy i....... odpalila wiec pojechala do mechaniora, bo miala planowaną wymiane uszczelki juz przed zimą...(pech):P siudema tez chodzi jak złoto... , fura mamuski padła... zamarzła , fura ojca stoi zamarzła.. w rodzinie tez wszstko padło... masakra z tymi mrozami... nowe fury stoją a Beti chodzi...zawsze wiedzialem ze najlepsze sa 18stki :spoko: zycze wam zdrowia, gorącej kobiety a jak nie to chociaz cieple kalesony :)
mateuszczarn - 2010-01-24, 11:35

UI mnie za pierwszym razem odpali ale odrazu gaśnie potem muszę trochę pokręcić ale po jakiś 2 minutach kręcenia odpala i gra muzyka
Pawel735 - 2010-01-24, 11:48

To może niech się wypowiedzą Ci, którzy mają skórę i codziennie rano muszą siadać na tą zmrożoną ceratę :) Ile par kalesonów trzeba założyc żeby dupsko nie odmarzła - 2 wystarczą ? :D
Bloody - 2010-01-24, 12:08

Moja odpala zawsze, i co najlepsze po włączeniu grzania stosunkowo szybko odmarzają szyby :brawo: ;)
kamil.k - 2010-01-24, 12:10

ja mam skóre na kierownicy i gołymi rekoma długo nie można jej trzymac :lol:

zapomniałem wentylator jeszcze hałasuje na 1 i 2 biegu przy tych mrozach


a co do wzrostu mocy to ja takie cos zauważałem latem zwłaszcza jak wyjeżdzałem wczesnie rano to wtedy czulem że auto lepiej reagowało na gaz niz jak jezdziłem pozniej w upale w poludnie bo wtedy troche puchło.sprawdzalem wtedy reka temp kolektora i jak jezdzilem rano to po przejechaniu nawet 10km to kolektorbyl letni a jezdac w południe to po reka go nie mozna bylo dotknąc

Grzesiek - 2010-01-24, 12:27

mi w te mrozy poszluszenstwa odmowil cenalny, buczy i skrzypi jak chce zamknac hehe, ale po postoku w cieplutkim garazu odrazu mu przeszlo . -19 poczciwe m40 odpala od strzala :]
SmasherE30 - 2010-01-24, 12:38

Nie zrozumcie mnie źle ale nie zrozumieliście (większość) intencji tematu!
Chodzi o różnice w zachowaniu PRACUJĄCEGO SILNIKA POD OBCIĄŻENIEM - mówiąc w skrócie JEGO OSIĄGÓW, a nie czy odpala, czy nie i czy coś się świeci czy skrzypi, albo i nie...

Czy ciąg jest lepszy? Czy dźwięk jest inny? U mnie poprawa diametralnie in +

misza - 2010-01-24, 12:39

moje m40 odpala bez problemów a pompa wspomagania buczy jak szalona tak z 5sek podobno to norma przy takich mrozach, a po puszczeniu sprzęgła buja lekko samochodem do przodu taki gęsty olej w skrzyni a obroty spadaj o 300 na chwile, no i bocian donośniej klekocze

pozdro

kamil.k - 2010-01-24, 12:58

SmasherE30, ja nic takiego nie zauważyłem ale fakt jak jest śnieg dookoła to wydaje sie że jedziemy szybciej niż w rzeczywistości i nie tylko ja to zauważyłem
szulik4 - 2010-01-24, 13:13

Moja bunia zapala bez problemu i nic jeszcze mi nie przymarzło oprócz tyłka od lodowatej skóry wsiadając rano. I właśnie zauważyłem że jak odpalę i jest zimna to ma niesamowitego kopa i momentalnie reaguje na gaz, a jak się zagrzeje to już nie.
Sosen - 2010-01-24, 13:16

Musi byc różnica, bo przy takiej temperaturze jest więcej tlenu w powietrzu i tym samym silnik ma lepsze osiągi, ale powiem szczerze, że mój ix sam w sobie jest dosyc żwawy i osobiście nie czuję róznicy :wink:
davidx_net - 2010-01-24, 13:55

Jak chodzi? Jak złoto! :) Oby każdemu tak auto chodziło jak mnie :)
G-R-Z-E-Ś - 2010-01-24, 14:18

Sosen pewnie ma rację bo wydaje mi się że po rozgrzaniu silnika auto lepiej się rozpędza !

A co do skóry to fajnie się siedzi na takiej zmarzniętej :D a po chwili i tak już jest ciepło w tyłek :D

SmasherE30 - 2010-01-24, 17:53

To co napisął sosen to oczywiście prawda, wiemże tak jest (patrz tekst na końcu mojego filmiku). W lato jest łatwiej odczuć różnicę np przy takich M20tkach, które goraca nie lubią i jak jest 30 na plusie to się mulą, a jak zapada zmrok, jest mgiełka i ledwo jakieś 11stopni to zapierniczają jak wściekłe.

Ale czy widzicie jakąś WYRAŹNĄ ... JESZCZE WIĘKSZĄ różnicę w te mrozy ... bo ja TAK ... jestem w szoku. Cały dźwięk silnika jest inny, jakby mu ktoś inny wałek założył :)

kubawojcik - 2010-01-24, 18:08

SmasherE30 napisa/a:
Cały dźwięk silnika jest inny, jakby mu ktoś inny wałek założył :)


a może zbliża się jego koniec ? :wink:
ja nie widzę/słyszę różnicy jeśli chodzi o pracę motorowni.

Yakuzatti - 2010-01-24, 18:58

po rozgrzaniu faktycznie żwawszy, ale bez cudów. Raczej już powoli denerwuje mnie 17/100 pb... w m50 dwu-litrowym...
Szajbaa - 2010-01-24, 19:26

tak widze ewidentna różnice w pracy silnika pracuje rowniej lepiej ciągnie i jest żywszy lepiej wreca reaguje na gaz nie da sie ukryc wczoraj specjalnie zwrocilem na to uwage przy startach na suchym...

ale auto samo w sobie mnie dobija... po odpaleniu nie ma wspo przez ladna chwile, wymienilem juz 3 wentylatory... co do odpalania to kreci troche wolniej ale odpalila po 2 tyg stania od strzała tu nic nie moge zarzucic

misza - 2010-01-24, 19:53

ja też czuję różnice przy tych temperaturach szczególnie przy niższych obrotach tak pomiędzy 1500 a 3000rpm

pozdro

Grzesiek - 2010-01-24, 21:33

wydaje mi sie ze moje m40 jest zwawsze 8-)
MAJSU - 2010-01-25, 12:56

SmasherE30 napisa/a:
Ale czy widzicie jakąś WYRAŹNĄ ... JESZCZE WIĘKSZĄ różnicę w te mrozy ... bo ja TAK ... jestem w szoku. Cały dźwięk silnika jest inny, jakby mu ktoś inny wałek założył :)


Ja nie zauważyłem ani różnicy w osiągach ani w dźwięku silnika a silnik mam podobny X16XEL. Różnica jest taka że coś mi cały czas stuka jak zużyte łożysko ale to nie rozrząd bo był zmieniony na nowy w sobotę :) No i popychacze nie klepią nawet przy -17 8-)

W lato przy jakiś +/- 20 chodziła tak:

http://www.youtube.com/watch?v=EqN-2TJTaxE

Łukasz - 2010-01-25, 13:11

ja słyszałem od byłego mechanika BMW, że w m20 testowano system a la vti już w latach 70tych, poniżej 0 zmieniają się krzywki na wałku :D

dźwięk silnika jest inny na zimnym silniku przy -20, co jest normalne. Po rozgrzaniu pracuje dokładnie tak samo, bo niby dlaczego miałoby byc inaczej? Raczej +10KM nie widzę :)

maciek3er - 2010-01-25, 14:31

Sosen napisa/a:
Musi byc różnica, bo przy takiej temperaturze jest więcej tlenu w powietrzu i tym samym silnik ma lepsze osiągi, ale powiem szczerze, że mój ix sam w sobie jest dosyc żwawy i osobiście nie czuję róznicy :wink:


cos w tym jest, niby asfalt suchy, a mój kebab gubi trakcje na 3-cim przy dodaniu gazu :]

pozatym przez pierszy kilometr mam wrazenie ze jakby kierowcica bardziej opornie sie kręciła, yo samo dotyczy nie mechanizmu zmiany biegów

MAJSU napisa/a:


Ja nie zauważyłem ani różnicy w osiągach ani w dźwięku silnika a silnik mam podobny X16XEL. Różnica jest taka że coś mi cały czas stuka jak zużyte łożysko ale to nie rozrząd bo był zmieniony na nowy w sobotę :) No i popychacze nie klepią nawet przy -17 8-)


Majsiu nawet przez sekunde po porannym odpaleniu !?

MAJSU - 2010-01-25, 15:02

maciek3er napisa/a:
Majsiu nawet przez sekunde po porannym odpaleniu !?


Nawet przez pół 8-) To nie Beemka z pół milionem km na budziku i zalana mineralem :D

Domier - 2010-01-25, 18:33

nowe aku i zimowki to od razu przyjemniej wsiadac rano wiedzac ze da rade pojechac. Wiadomo dluzej sie nagrzewa i pierwsze km to z oporem wchodzace biegi ale jak sie rozgrzeje to zadnych negatywnych skutkow mrozu
kamil.k - 2010-01-25, 19:06

patrzyłem rano z ciekawosci olej który mam w bagażniku no i mial konsystencje żelu do włosów :D
maciek e30 - 2010-01-25, 19:18

Ja powiem tak, co do mojej lali to nie zauważyłem jakiejś różnicy, ale za to auto mojej żonki chodzi jak wściekłe m50 b25 i chla tak samo
mateuszczarn - 2010-01-26, 11:14

A o ile procent +/- może wzrosnąć spalanie w takie mrozy bo zauważyłem że u mnie nad wyraz dużo pali w te mrozy??
Łukasz - 2010-01-26, 11:45

mateuszczarn napisa/a:
A o ile procent +/- może wzrosnąć spalanie w takie mrozy bo zauważyłem że u mnie nad wyraz dużo pali w te mrozy??


nie ma systemu na przeliczenie :) Moja eta, która pali zazwyczaj 9 litrów średnio, przy tych mrozach i przejażdżkach po kilka, kilkanaście km max spaliła ostatnio 20l/100 - a jazda spokojna do 3 tys. obr. max, Honda (1.8) pali 12-13 (trasy kilkukilometrowe, lub 9 z hakiem jeśli zaliczę jakąś kilkudziesięciokilometrową trasę)

Wszystko zalezy od tego na jakich trasach jeździsz, jeśli na krótkich spalanie będzie dużo wyższe, jeśli na dłuższych - nie powinno być jakiejś wielkiej róznicy.

sarna1 - 2010-01-26, 21:45

moje tdi pali teraz ok 7.5-8 litrow na 100 - normalnie nie wiecej niz 6 wiec takie mrozy bija po kieszeni :)
Znajomy mi sie zalil ze ma norme na autobus SETRA 31l/100 a w obecne mrozy pali nie mniej niz 50....

kamil.k - 2010-01-27, 09:38

sarna1 napisa/a:
moje tdi pali teraz ok 7.5-8 litrow na 100 - normalnie nie wiecej niz 6 wiec takie mrozy bija po kieszeni :)
Znajomy mi sie zalil ze ma norme na autobus SETRA 31l/100 a w obecne mrozy pali nie mniej niz 50....


czyli moze jednak zakrywanie chlodnic a tym samym obiegu powietrza w komorze silnika nie jest takie głupie

ja u siebie nie zauważyłem jakiegos wzrostu spalania

sarna1 - 2010-01-27, 09:49

ja beemka teraz nie jezdze - stoi w garazu - a w tdi mam styropian przed chlodnica bo klekot na postoju zaraz temperature tracił.
helmut - 2010-01-27, 10:08

Witam ja mam e36 2.5 b i właśnie zauważyłem ze moja eta zaczęła więcej palić :>
Ale to jest tym spowodowane ze jest zima


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group