BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Swap, a przepisy.

Mateusz - 2008-11-02, 21:27
Temat postu: Swap, a przepisy.
Witajcie,
czy ktos orientuje sie jakie sa sankcje przy nieprzerejestrowaniu auta,
tzn. jest sobie e30 zarejestrowana i ubezpieczona jako 318, a tam siedzi m20b25.
Czy cos mi grozi jezeli kupie takie auto i zostawie to tak jak jest?
Czy kupic i trzeba przerejestrowac?
Jakie sa koszta takiej operacji?

valdi80 - 2008-11-02, 21:34

Masz jakiś czas na zgłoszenie zmiany pojemności- są to chyba 3 miesiące, ale nie jestem pewny na 100%. Sam wyciągnij z tego wnioski.
kafarek - 2008-11-02, 21:35

Masz obowiązek zgłosic zmianę pojemności, jednak ustawodawca nie przewidział za to kary :]
Mateusz - 2008-11-02, 21:37

Czy auto musi przejsc jakis dodatkowy przeglad?
Czy poprostu jade wbijaja inna pojemnosc i heja banana :)

Zawsze moge powiedziec, ze wczoraj przelozylem silnik hehe ;)

kafarek - 2008-11-02, 21:40

Silnik to część zamienna, nie potrzebne są numery, a pojemność. Od tego naliczane jest OC, a będzie podatek środowiskowy ;) Tak więc olej sprawę :]
Mateusz - 2008-11-02, 21:44

To jeszcze jedno pytanko, co z przegladem?
W prawdzie jest jeszcze rok czasu, ale co pozniej? :)

valdi80 - 2008-11-02, 21:48

Jkak chcesz mieć spokój, zgłoś, że zmieniłeś motor na m20b20. Przegląd- albo flacha :wink: , albo licz na nie kumającego, który się nie zna na motorach BMW.
BIZON - 2008-11-02, 21:52

Udaj "głupiego" i licz na CUD!!! :D "komprende"...?
Łukasz - 2008-11-02, 21:55

ja w poprzedniej beemce poszedłem z umową kupna sprzedaży silnika i przeglądem do Wydziału Komunikacji i zmienili - z 1.8 na 2.5 , wolałem mieć spokój w razie czego. Po co mieć z tyłu głowy, że w razie czego mogą być bezsensowne kłopoty?
hary74 - 2008-11-03, 09:30

a kto Ci na przeglądzie pod maske zagląda!!!
Belisama - 2008-11-03, 09:45

Masz 30 dni na zawiadomienie o zmianach w urzędzie kom i ubezpieczeniach, ale nikt nie wie kiedydokonałeś zmiany więc......... :)
Łukasz - 2008-11-03, 10:44

Belisama napisa/a:
Masz 30 dni na zawiadomienie o zmianach w urzędzie kom i ubezpieczeniach, ale nikt nie wie kiedydokonałeś zmiany więc......... :)


tak, ja to zrobiłem bodajże po pół roku od wrzucenia motoru.....

Hroop - 2008-11-03, 18:16

Właśnie jestem w trakcie przerabiania tematu..
Przegląd zrobiłem przy okazji zwykłego - koszt razem 180zł i z takim zaświadczeniem trzeba iść do wydziału komunikacji - i tutaj jak to zazwyczaj w naszym kochanym kraju bywa co urząd, to inna interpretacja, albo wyrabiasz nowy dowód ze zmienionym parametrem, albo robią adnotacje w starym do tego ofkoz zapis w karcie pojazdu..
Zobacze czy uda mi sie coś powalczyć czy będe musiał nowy dowód wyrabiać..
Zabawa w urzędzie to zdaje się max 80zł..
Pzdr

kiloff - 2008-11-03, 19:11

jazdy sie pewnie dopiero zaczna w razie wypadku z ubezpieczycielem - w razie nie zgloszenia takiej zmiany ...
MAJSU - 2008-11-03, 19:20

No widzę jak zwykle Polską dalekowzrocznośc :) Przyciułam pięc dyszek na ubezpieczeniu i będzie git.... Gorzej jak trafię Pana w nowej S-Klasie na skrzyżowaniu a ubezpieczyciel się dopatrzy że miałem pod maską 2.5 płacąc składkę za 1.6 i nie wypłaci odszkodowania, najwyżej mu oddam ze swojej kieszeni te 300tyś zł na nową furmanke. :roll:
Mateusz - 2008-11-03, 20:28

MAJSU, jezeli w moim przypadku byloby tak jak mowisz, olalbym temat, a nie zadawal pytan na forum :)
zaufalbym sprzedajacemu, ze diagnosci nie znaja sie na silnikach i kupil auto ;)


Dzieki wszystkim za odpowiedzi :)

Grzesiek2290 - 2008-11-03, 21:19

A jak mam ta sama pojemnosc ale inna moc to chyba nie warto fatygować ? Jak sadzicie?



A co do zmiany z R4 na R6 to moze byc cienko przy dzwonie bo jak taki pajac tobie policzy głupie świece to raczej cieżko bedzie mu wcisnac ze to taki "tuning" i moze sie skonczyc na jakims rzeczoznawcy :/

mafia - 2008-11-03, 21:50

ja 2.4 dizel przerejstrowalem na 2.8 benzyne a tych samych powodów o ktorych pisał majsu. spotkasz sie z nowym 7er i płać to będąc studentem. dzięki.

u mnie wyglądało to tak: wizyta u diagnosty, wysłał mnie na ważenie samochodu (zmienia się masa) i kazał przynieść jakiś papier oficjalny potwierdzający moc i pojemność samochodu. samochód zważyłem na złomie, papierek załatwiłem sobie w salonie bmw sikora z którego biorę części - bez większych problemów potraktowali to jako przysługę dla pasjonata marki i dobrego klienta. z tymi papierkami do diagnosty, dostałem papierek co się zmieniło w danych technicznych samochodu, z tym papierkiem do wydziału komunikacji, dostalem poprawiony dowód rejestracyjny i nowa nalepke na tablice i wszystko już jest legalnie całkowicie a ja mam świety spokój. koszt to bodajze 180zł poszerzone badanie plus 50zł w urzędzie komunikacji. co do ubezpieczenia to nie wiem bo nie bawilem się z tym ale powyżej 2 litrów to chyba wszystko jedno juz.

robcio_ - 2008-11-03, 22:28

a jak mi na pierwszym przegladzie do m20b20 wbili 1995 cm3 i 110kW a nie ukrywam chodzi mi po glowie m50b25 to tak pytam teoretycznie czy w mojej sytuacji ktos by sie bawil w te zmiany czy olac to i wrazie czego mowic ze taki z francji przyszedl bo b20 od b25 nie rozni sie chyba z "wierzchu" ?
maaaad - 2008-11-03, 23:08

MAJSU, to nie dotyczy OC, tylko AC. W takiej sytuacji jak opisałeś, ubezpieczyciel dołożyłby Ci po prostu zaległą składkę razem z odsetkami, ale szkodę musiałby z OC pokryć. Na dodatek, nie miałby prawa żądać od Ciebie wypłaconego komuś odszkodowania (a ma takie prawo w niektórych przypadkach, np. gdy ubezpieczony sprawca zbiegnie z miejsca zdarzenia).
A co do niezgłoszenia wymiany silnika w urzędzie - jeśli wymieniamy silnik na taki sam, to zgłaszać nie musimy. Ale jeśli na taki o innej mocy - trzeba to zrobić, bo moc silnika wpisywana jest w dowodzie. Do urzędu trzeba zgłaszać każdą zmianę wymagającą zmiany wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Tak jak Belisama napisała, jest na to 30 dni. I faktycznie niby nikt nie wie, kiedy zmiana była dokonana, tyle że po takiej zmianie musi być zrobiony dodatkowy przegląd techniczny.
Też jestem zdania, że tutaj lepiej wszystko robić legal - za parę złotych oszczędzimy sobie ganiania po urzędach, komendach i stacjach kontroli.

Gepard - 2008-11-03, 23:21

ja tez mam pytanko czy umowa kupna sprzedazy silnika jest wymagana by pojechac na przeglad??
oki.tychy - 2008-11-04, 01:24

robcio_ napisa/a:
a jak mi na pierwszym przegladzie do m20b20 wbili 1995 cm3 i 110kW a nie ukrywam chodzi mi po glowie m50b25 to tak pytam teoretycznie czy w mojej sytuacji ktos by sie bawil w te zmiany czy olac to i wrazie czego mowic ze taki z francji przyszedl bo b20 od b25 nie rozni sie chyba z "wierzchu" ?


jak sie przypatrzysz dobrze na kolektor dolotowy miedzy b20 a b25 to zauwazysz mala roznice w ich ksztalcie. a poza tym nie ma innej roznicy. pozdr.

Tors - 2008-11-09, 19:36

ja tez wolałem przerejerstować sobie autko i odrazu zmienić nazwe handlową pojazdu z BMW 320 na BMW 335 :D Znany mi jest przypadek kiedy to w auto z juz zmienionym silnikiem ale bez zmian w dowodzie uderzyło inne auto bedąc jednocześnie sprawcą tego zdazenia i ubezpieczyciel sprawcy odmówił wypłaty odszkodowania z powodu zmian jakie własciciel auta poszkodowanego uczynił w swoim aucie nie zgodnie z przepisami kodeksu o ruchu drogowym (czy jakoś tak) i myślac tym tokiem stwierdziłem ze jak by tak we mnie ktos przywalił, a potem nie odzyskał bym ani złotówki za uszkodzenia z powodu braku wpisu w dowodzie to chyba bym sie zapłakał na śmierć! Wiec dla mnie ważne było by mieć auto zgodne z dowodem! A róznica w ubezpieczeniach powyżej 2 litrów jest znikoma!
jaqub - 2008-11-09, 19:46

ale model auta sie raczej nie zmienia... tzn majac 320i czyli w dowodzie BMW 320 (nie wiem czemu i nie wpisali skoro to oznaczenie oficjalne bmw)to nazwa modelu a nie pojemnosci i zmieniajac motor np na m50b25 dalej zostanie model 320 tylko w dowodzie bedzie zmiana pojemnosci, mocy i ew wagi...
Rafał - 2008-11-10, 13:34

zawsze mozna powiedziec ze silnik jest od tygodnia
albo nic nie mowić i zaplacic róźnice w skladce jak cie o to poprosza
moj kolega po tym jak najechał na goscia otworzył maske swojego m40 :D b25
i pozbyl sie dwóch przewodow WN zeby sie pan wladza nie doliczył

Tymon - 2008-11-10, 16:31

No a jak Ja np straciłem umowę kupna silnika :?:
Mam w swoim E30 B25 a wcześniej miałem B20, w sumie mało kto się zorientuje że jest większy, ale jak np chciałbym być "fair" to co teraz jak nie mam umowy :?:

slawo - 2008-11-10, 22:38

zadnej umowy nie potrzbujesz - silnik jest czescia wymienna
jackx - 2008-11-11, 07:35

"maja gadka bedzie krotka" , lepiej to zgłosić i miec spokojny sen
BARABUS - 2008-11-11, 08:20

Tymon nie lamentuj :) , żeby rozróżnić B20 od B25 to już naprawdę trzeba sie znać, przecież nie każdy policjant to fan BMW, a różnica w końcu jest tylko między kolektorami
na dobrą sprawę sam do nie dawna nie widziałem różnicy, gdyby nie swap w teścia cabrio to pewnie do dziś bym różnicy nie zauważył :lol:

teściu nic nie zgłosił, na przegląd jeździ normalnie i nikt się nie czepia, inna sprawa jak sie włoży jakieś M50... ten silnik wygląda już całkiem inaczej i wtedy chyba lepiej zgłosić, w końcu aż tak dużo więcej się nie płaci :wink:

MAJSU - 2008-11-11, 10:54

BARABUS napisa/a:
Tymon nie lamentuj :) , żeby rozróżnić B20 od B25 to już naprawdę trzeba sie znać, przecież nie każdy policjant to fan BMW, a różnica w końcu jest tylko między kolektorami
na dobrą sprawę sam do nie dawna nie widziałem różnicy, gdyby nie swap w teścia cabrio to pewnie do dziś bym różnicy nie zauważył :lol:

teściu nic nie zgłosił, na przegląd jeździ normalnie i nikt się nie czepia, inna sprawa jak sie włoży jakieś M50... ten silnik wygląda już całkiem inaczej i wtedy chyba lepiej zgłosić, w końcu aż tak dużo więcej się nie płaci :wink:


Wystarczy 5 sekund żeby je rozróżnic. Patrzysz co jest wybite na głowicy 2.0 czy 2.5 i gotowe. Policjant się raczej nie zorientuje jeżeli to nie jest fan marki ale dla rzeczoznawcy z PZU czy innego zakładu który próbuje się wymigac od wypłaty to kaszka z mlekiem...


maaaad napisa/a:
MAJSU, to nie dotyczy OC, tylko AC. W takiej sytuacji jak opisałeś, ubezpieczyciel dołożyłby Ci po prostu zaległą składkę razem z odsetkami, ale szkodę musiałby z OC pokryć.


Dotyczy to i OC i AC. Jeżeli ubezpieczyciel poprosi cię o zapłacenie tylko zaległych składek to powinno go się w takim przypadku po stopach całowac bo to jedynie jego dobra wola, w świetle prawa nie musi tego robic i może odmówic wypłaty odszkodowania.

Blazer - 2008-11-11, 12:52

Barabus dobrze gadasz, nagle wszyscy zrobili przepisowi. Połowa ma porejestrowane auta na ojców, wujków żeby było taniej i tu prędzej mógłby się czepiać ubezpieczyciel. Powiem Wam jedno z doświadczenia warto wszystkie modyfikacje jeśli to możliwe oczywiście (faktura za lampy, zawias itp trzymać), bo podczas kolizji gdzie jesteście poszkodowanymi ma to wpływ na wycene waszego auta co za tym idze wysokość odszkodowania. Więc założyłeś elektryczne szyby zgłoś je przy oględzinach, przyciemniłeś szyby również !! I generalnie ubezpieczyciel bierze z dolnej półki wartość rynkową naszego auta (zupełne przeciwieństwo urzędu skarbowego) i warto się odwoływać od tej pierwszej wyceny. Przykład z życia mój kolega jest Sierro maniakiem wartośc auta rynkowa po oględzinach 2500zl a po odwołaniu wyszło mu 5400 które mu zaakceptowali i wypłata odszkodowania wzrosła z 1000zl do 1600zl wiec mysle ze warto. Reasumując swap z 1,6 na 1,8 czy 2,0 na 2,5 silnika tych samych generacji osobiście bym nikomu nie zgłaszał. Choć przy zmianie z M20 na M50 wartość auta wzrośnie więc to warto zgłosić.
maaaad - 2008-11-11, 17:17

MAJSU napisa/a:
maaaad napisał/a:
MAJSU, to nie dotyczy OC, tylko AC. W takiej sytuacji jak opisałeś, ubezpieczyciel dołożyłby Ci po prostu zaległą składkę razem z odsetkami, ale szkodę musiałby z OC pokryć.



Dotyczy to i OC i AC. Jeżeli ubezpieczyciel poprosi cię o zapłacenie tylko zaległych składek to powinno go się w takim przypadku po stopach całowac bo to jedynie jego dobra wola, w świetle prawa nie musi tego robic i może odmówic wypłaty odszkodowania.

Nieprawda. Tylko w przypadkach wymienionych w ustawie ubezpieczyciel może odmówić wypłaty OC. I tak:
Art. 38. 1. Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:
1) polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona;
2) wynikłe w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach lub bagażu, chyba że odpowiedzialność za powstałą szkodę ponosi posiadacz innego pojazdu mechanicznego niż pojazd przewożący te przedmioty;
3) polegające na utracie gotówki, biżuterii, papierów wartościowych, wszelkiego rodzaju dokumentów oraz zbiorów filatelistycznych, numizmatycznych i podobnych;
4) polegające na zanieczyszczeniu lub skażeniu środowiska.
Ponadto:
Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
W tym drugim przepisie, ubezpieczyciel MA OBOWIĄZEK pokryć szkodę, tyle że w wypadkach w nim wymienionych, może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania od sprawcy szkody.
OC rządzi się innymi prawami, niż AC, które jest ubezpieczeniem dobrowolnym.
A tak na logikę - jaki jest związek przyczynowy z posiadaniem w aucie większego silnika a potencjalną szkodą? ŻADEN. Szkodę można wyrządzić zarówno samobieżną kosiarką do asfaltu marki Fiat model 126p, jak i, nie przymierzając, Chevy Corvette. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku, ubezpieczyciel będzie musiał szkodę wypłacić (pomijając ww. wypadki). Jedyna różnica z punktu widzenia ubezpieczyciela to pojemność, a co za tym idzie moc auta, a dalej - ryzyko utraty panowania nad autem (wiadomo, mocniejsze = szybsze, a przy szybszej jeździe łatwiej stracić panowanie). Corvettą łatwiej osiągnąć prędkości, przy których łatwo też wyrządzić szkodę, więc i stawka jest większa, bo większe ryzyko, że jej kierownik spowoduje szkodę, a co za tym idzie - ubezpieczyciel będzie musiał ją pokryć.
Co innego AC - tam ubezpieczyciel może zastrzec klauzulę, że nie będzie odpowiadać za szkodę, jeśli jechałeś w zielonych skarpetkach :D (oczywiście żart, UOKiK z miejsca dowaliłby karę :D ).

MAJSU - 2008-11-11, 18:08

Mylisz się Maaad niestety. Jeżeli okłamujesz ubezpieczyciela co do stanu samochodu i jego pojemności to może on odmówic wypłacenia odszkodowania w przypadku wykrycia tego podczas wypadku.
maaaad - 2008-11-11, 19:05

A podasz jakiś przepis czy będziemy się tak tylko przekomarzać? ;) Ja podałem. I mogę dalej bronić swojego stanowiska, ale nie chcę się już rozpisywać.
MAJSU - 2008-11-11, 19:09

maaaad napisa/a:
A podasz jakiś przepis czy będziemy się tak tylko przekomarzać? ;) Ja podałem. I mogę dalej bronić swojego stanowiska, ale nie chcę się już rozpisywać.


Nie podam bo nie chce mi się szukac :) I czytac milion stron przepisów. Wiem że tak jest i tyle.

maaaad - 2008-11-11, 19:28

No to źle wiesz, bo te kwestie są unormowane w jednej ustawie, podane przeze mnie przepisy z niej właśnie pochodzą :D
Tors - 2008-11-12, 21:16

jaqub napisa/a:
ale model auta sie raczej nie zmienia... tzn majac 320i czyli w dowodzie BMW 320 (nie wiem czemu i nie wpisali skoro to oznaczenie oficjalne bmw)to nazwa modelu a nie pojemnosci i zmieniajac motor np na m50b25 dalej zostanie model 320 tylko w dowodzie bedzie zmiana pojemnosci, mocy i ew wagi...

No własnie i tu jest kruczek bo ja sie upierałem żeby przy opini żeczoznawcy znalazła sie adnotacja iż : "w związku ze zmianą pojemności silnika zmienia się również zmiana nazwy handlowej pojazdu z BMW 320 na BMW 335, gdyż ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność" W wydziale komunikacji również po usilnych namowach poszli na to i dlatego mam legalne BMW e30 335 (może i jedyne w kraju :) )

Rafał - 2008-11-13, 11:02

[quote="Tors"][quote="jaqub"]ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność"quote]

ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l

...............

qrax - 2008-11-13, 20:48

Rafał napisa/a:
ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l


Te oznaczenia zawsze odpowiadaja pojemnosci skokowej, a konkretnie generowanym przez nia osiagom - tak mniej wiecej mozna to wytlumaczyc.

I tak na przyklad e28 2,7 jest odpowiednikiem 2.5, stad oznaczenie 525.
Lepszym przykladem jest e23 745i - tu silniki byl 3.4 litra turbo i byl on odpowiednikiem 4.5 litra.

Rafał - 2008-11-13, 22:13

[quote="qrax"]Te oznaczenia zawsze odpowiadaja pojemnosci skokowej, a konkretnie generowanym przez nia osiagom quote]


pojemnosci skokowej- nie (745 poj 3,4)
osiagam -cos w tym jest

Hroop - 2008-11-13, 22:39

Co nie zmienia faktu że fajnie mieć w dowodzie np e30 335i..
Rafał - 2008-11-13, 22:39

owszem owszem :D :D :D
maaaad - 2008-11-14, 07:56

qrax napisa/a:
Te oznaczenia zawsze odpowiadaja pojemnosci skokowej, a konkretnie generowanym przez nia osiagom - tak mniej wiecej mozna to wytlumaczyc.

Taaa.. "Stara" eta w e30 akurat jest porównywalna z 325i... Czy choćby nowa...

qrax - 2008-11-14, 16:42

maaaad a porownalbys ete do 320i cz 325i ? Poza tym eta ma dodatkowe oznaczenie "e" 325e. To tak samo jak z "TD". Wiadomo ze nie mozna porownywac z "i". Inne charakterystyki silnikow kryja sie za tymi oznaczeniami.

jeszcze raz podkresle, najlepszym przykladem na to jest e23 745i. Oznaczenie mowi jakich osiagow mozemy sie spodziewac i tyle

maaaad - 2008-11-14, 16:50

Etę? Pod względem osiągów bliżej jej chyba do 320i. Ale nie jestem pewien, czy się dobrze zrozumieliśmy, więc nie ma co dalej roztrząsać i offtopa robić.
Pozdro.

Pietrek - 2008-11-14, 20:25

[quote="Rafał"][quote="Tors"]
jaqub napisa/a:
ostatnie 2 cyfry jej nazwy oznaczają pojemność"quote]

ojjj nie nawet w tamtych czasach bywalo innaczej (na temat powodow juz tu kiedys pisalismy)
podam przyklad:
e28 525e -2,7l
e30 325e -2,7l
e36 323i -2,5l

...............


e21 315 -1,6
e81 123d -2.0
e30 316 -1.8

slawo - 2008-11-14, 20:33

qrax napisa/a:
maaaad a porownalbys ete do 320i cz 325i ?


no pewnie ze nie ma co porownywac ...325i nie jedzie ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group