BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Rodzaj i zakres napiec czujnika Tps(polorzenia przepustnicy)

lokop e30 320i - 2004-12-08, 23:46
Temat postu: Rodzaj i zakres napiec czujnika Tps(polorzenia przepustnicy)
Jak a temacie sprawa dotyczy e30 320i Motronic 1.1
Rafał - 2004-12-09, 04:34

dokladniej prosze to zmierze!

-interesuje cie calkowita rezystancja ?
-napiecie zasilana ?

nie jestem biegly w elektronice ale mam zgrabne paluchy i moge cos pomierzyc

hehe

lokop e30 320i - 2004-12-09, 09:53

Chodzi o rodzaj czujnika (musi miec on jakis typ) i zakres napiec przy przepustnicy otwartej i zamknietej. Dzieki za pomiary. Interesuja mnie tez wartosci orginalne a wiec takie jakie ten czuj powinien miec jak jest nowy moze jest to gdzies w katalogach lub szczeegulowym opisie inst elektrycznej. Jak ktos cos wie to niech pisze.
Rafał - 2004-12-09, 11:07

dzis wieczorkiek lukne na niego !
Anonymous - 2004-12-09, 12:25

w motroniku czujnik na przepustnicy to nie potencjometr

to zwykle pudeleczko w ktorym siedza dwa microswitche - jeden zalaczany na pozycji 0 (przep zamknieta) drugi na pozycji 1 (przep otwarta)

Rafał - 2004-12-09, 12:30

tak wiemy !
Anonymous - 2004-12-09, 13:26

no to o czym cala rozmowa?

rezystancja? zakres napiec?

kolega pewnie myslal o TPSie takim jak w Delco (ople, daewoo itp.) - tam uzywaja potencjometru ktory dokladnie wskazuje polozenie przepustnicy - jest konieczny aby wyliczyc odpowiednia dawke paliwa (korygujac ja wzgledem MAPu czyli cisnienia w kolektorze)

Rafał - 2004-12-09, 13:29

kurde jestes pweien ze niema tam potencjometra?
Rafał - 2004-12-09, 13:30

zle przeczytalem tw posta heheh
ale walnalem odpowiedz heheheh


WIEMY hehehehhehe

Rafał - 2004-12-09, 13:33

a tak nawiasem mowiac to jak sie za pomoca kodow blyskowych (czy jak sie je nazywa)
testuje motronika to trzeba na naxa wcisnac pedal (5 razy)
wiec jak sie motronik domysla ze pedal jest zapodany ma maxa??????????????????????????????????????????????

loko - 2004-12-09, 13:40

od tego ile potrzebuje powietrza to jest przeplywka.... o tym juz bylo tyle razy mowione ze czujnik polozenia przepustnicy to tylko wylacznik... ech... nie czytacie postow...

kody blyskowe? pierwsze slysze... testowanie motronica? a w jakim celu? mozesz co najwyzej skasowac bledy jesli jakies sa... jak skasujesz to nie masz wtedy co testowac..

Anonymous - 2004-12-09, 13:50

LOKO, nie wszystkie instalacje wtryskowa maja przeplywomierz
ta zwezka to tylko chory wymysl bosch'a
w nowszych modelach zastapiona goracym drutem

innym producentom wystarcza cisnienie z kolektora (MAP) i potencjometr na przepustnicy (TPS)

u mnie tez tak niedlugo bedzie..... :-)

Rafał - 2004-12-09, 13:51

no o bledy mi wlasnie chodzi !

moze zle sie wyrazilem

tak czy innaczej zeby to zrobic to trzeba zapirniczyc 5 razy pedalem w podloge
w ttakir razie skoro bajer pod przepustnica ma tylko 2 stany zamk-i otw

wiec jak on to wyczuwa ze otw na maxa czy nie na maxa????????


(kurfa zem sie wnerwil hahha)

loko - 2004-12-09, 13:55

jim, wiem, ale ja pisze jak jest tutaj... pewnie ze lepszy jest drut... jeszcze jak sie dobrze mape pod niego ustawi to dopiero mozna smigac :-)



rafal. on nie wyczuwa... po co kompowi wiedziec czy sama przepustnica jest otwarta skoro bada ilosc powietrza z przeplywomierza? to mu wystarczy zeby dobrac mieszanke... oprocz tego przeciez jest jeszcze czujnik na wale i sonda i wszystko to powoduje to ze sobie komp dobiera to co mu trzeba...

lokop e30 320i - 2004-12-09, 15:21

Acha to mi duzo wyjasnia.
Jeszcze jedno sygnal "pezepustnica otwarta" jest dopiero przy maxymalnym jej otwarciu czy nawet jesli lekko jest uchylona?

Anonymous - 2004-12-09, 15:51

hmm
sprobuj, slychac jak cykaja switche jak przestawiasz przepustnice..

pozatym na srubkach, ktorymi jest przykrecona ta czarna kostka, jest regulacja o pare stopni

co do instalacji motronic.... ostatnio sie nia duzo bawie.... (zwlaszcza ze falowaly mi wolne obroty)

wiadomo jesli przeplywomierza jest brak to i tak odpali bo jego wartosc nie jest brana pod uwage podczas odpalania (dlatego po ruszeniu przepustnica silnik dlawi sie i/iub gasnie)

jesli uszkodzony jest switch od pozycji zero przepustnicy to silnik potrafi falowac na niskich obrotach - sprawdzalem oscyloskopem i w momencie gdy switch jest rozlaczony sterownik podaje na wtryski sygnal o roznej dlugosci (w oparciu o inne czujniki i przeplywke) a jesli switch jest zalaczony sterownik podaje caly czas taka sama dawke paliwa (mozliwe ze koryguje ja w zaleznosci od temperatury powietrza) ktora zapisana jest w mapach

dlatego czesto przy falowaniu wolnych obrotow wystarczy wymienic "czujnik polozenia przepustnicy" - w 90% pomaga

to falowanie moze wynikac z faktu ze klapa przeplywomierza "lata" na niskich obrotach i nie porafi sie ustabilizowac - wynika to z jej budowy itd. blebleble
sterownik szaleje w tym momencie i daje raz taka dawke, raz inna.....

czesto daje sie rowniez zauwazyc to ze silnik zaczyna falowac dopiero po nagrzaniu

wniosek?
silnik wariuje gdy konczy sie tzw. "cold enrichment" i spada dawka paliwa do potrzebnego minimum

kolejna ciekawostka...
deptanie gazu w podloge nie ma sensu przy tych instalacjach - auto zazwyczaj lepiej przyspiesza jesli gaz wciskamy "adekwatnie" do obrotow i przyspieszenia
mysle ze ma to zwiazek z podawana nadmierna dawka paliwa w chwili gdy przelaczamy switch maxymalnego wychylenia przepustnicy - kazda beemka mocno kopci na czarno jak sie depcze "w podloge"
proponuje zrobic test i odlaczyc tego switcha, mozecie byc mile zaskoczeni nie-kopceniem przy ostrym przyspieszaniu

spadam na obiad

tymczasem... :)

kazik - 2004-12-09, 19:09

Przepustnica zamknięta
zaciski 2 i 18 -ok 0 omów
zaciski 3 i 18- nieskończoność.
Pełne otwarcie przepustnicy
3 i 18- oporność powinna wynosić 0
Delikatnie otwarta przepustnica
2 i 18 oporność powinna wynośić nieskończoność.

O to chodziło :?:

sebo - 2004-12-09, 19:22

hmm to co mowi jim wydaje sie byc sensowne wlasnie ja mam problem z nierownymi obrotami na poczatku falowaly ale wymienilem dolot odme czyscilem silnik krokowy i cala reszte efekt powiedzmy zmniejszyl sie ale czesto obroty wolne u mnie zachowuja sie dziwacznie juz nie faluja ale raz to bywa tak ze obroty spadaj ponizej 500 i silnik zachowuje sie tak jakby mial zaraz wypasc albo obroty gdzies wedruja w kierunku 1500 i nie jest to wina zacietej przepustnicy linki od gazu czy zacietej blaszki w przeplywce jak moja betka wroci do mnie to moze sprawdze to co zmierzyl kazik no bo wyniki jego pomiarow wydaja sie byc sensowne oczywiscie nie mam lpg wiec cala sytuacja dla Pb

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group