| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Amatorka Autostrady Amber One...
kafarek - 2008-04-13, 08:47 Temat postu: Amatorka Autostrady Amber One... Godzina 17:30 dojazd do autostrady A1 w Rusocinie (kierunek Tczew) jakieś 200m przed punktem poboru kuponów... Auto się zagotowało. Dzwoni więc żona zmęczona i zestresowana po całym dniu w szkole i jeszcze tym i opowiada co się stało..... Ja zrywam sie z dyżuru i ze szwagrem jadę na miejsce.. Gdy dojechaliśmy, żona przesiadła się do szwagra i pojechali do Tczewa.. Ja zostałem z autkiem i zerwanym paskiem (jak sie okazało) na poboczu.. Podjechał Pan z obsługi Amber One wozem technicznym i pyta sie co się stało.. To ja mu o tym i że za 25 minut będę miał hol... On na to ok, po czym mówię mu, że sobie zawrócimy i pojedziemy abarot do Gdańska. On mi mówi ABSOLUTNIE NIE! Bo nie można zawracać na autostradzie... Ja mu na to, że przecież nie jestem na autostradzie jeszcze (przed rogatkami 200m na dojazdówce) i że ma tylko przestawić 2 pustaki plastikowe rozdzielające pasy ruchu.. Ja sobie śmignę i po sprawie. 0 zagrożenia i każdy jest zadowolony... On dalej swoje... Więc pytam się czy ma jakieś paski klinowe, czy chociażby linkę do holu.. NIE MAM!! Stwierdziłem więc, że nie będę się z nim użerał i żeby sobie poszedł, bo nie ręczę... Zadzwoniłem po Policję... Ci przyjechali, pogadałem chwilę po swojemu i stanęło na tym, że w skutek głupoty obsługi Amber One pozwolili mi holować auto po autostradzie (bez obawy o mandat). Auto sholowane na parking.... Wqrw maksymalny... i kolejna dziura w systemie.. Dla mnie chore.. Dzisiaj rano podjechałem po auto zamiast pasków założyłem bandaże i dojechałem do domu.
Osrać Amber One.. Banda amatorów i kretynów. Przy najbliższej okazji karetką roz*** im szlaban..
center - 2008-04-13, 11:41
ladne debile
a nie mogles sam tych plastikow wyjac?
|
|