BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Stare oleje i płyny ustrojowe - co z tym zrobić ?

Pawel735 - 2007-11-19, 22:13
Temat postu: Stare oleje i płyny ustrojowe - co z tym zrobić ?
Witam

Troszkę nazbierało mi się wszelkiego rodzaju płynów ustrojowych.Gdzie mam to oddać i czy to coś kosztuje ?
Czy mogę oddać wszystko razem tzn oleje, płyn chłodniczy i hamulcowy w jednym pojemniku ?

duchX - 2007-11-19, 22:32

myslalem ze miejsce plynow ustrojowych jest w szambie ?? ?? nie slyszalem zeby ktos to zbieral i czekal az ktos to wezmie powiem szczerze jestem pelen podziwu i glebokiego szoku :shock:
Pawel735 - 2007-11-19, 22:42

x_e_o_n napisa/a:
myslalem ze miejsce plynow ustrojowych jest w szambie ?? ?? nie slyszalem zeby ktos to zbieral i czekal az ktos to wezmie powiem szczerze jestem pelen podziwu i glebokiego szoku :shock:


OOO STARY !! ! Przenigdy nie wlałbym tego do kanalizacji.Wszystkie te płyny są silnie toksyczne i szkodliwe dla środowiska i w żadnym wypadku nie należy tego wlewać do kanalii.Spożycie przykładowo płynu hamulcowego grozi śmiercią a 1 litr przepracowanego oleju może sprawić, że 5 mln litrów wody będzie niezdatne do picia.
To że ja pozbęde się płynów wlewając je do kanalizacji nie rozwiązuje problemu.Po drugiej stronie "rury kanalizacyjnej" kto inny będzie miał problem co z nimi zrobić.Ja nie chce nikomu robić tym problemu - chce poprostu gdzieś to oddac tylko niebardzo wiem gdzie.Chyba jutro przejdę się do warsztatu zapytać co z tym zrobić.

Grzesiek - 2007-11-19, 23:23

Pawel735 napisa/a:
OOO STARY ! Przenigdy nie wlałbym tego do kanalizacji.Wszystkie te płyny są silnie toksyczne i szkodliwe dla środowiska i w żadnym wypadku nie należy tego wlewać do kanalii.Spożycie przykładowo płynu hamulcowego grozi śmiercią a 1 litr przepracowanego oleju może sprawić, że 5 mln litrów wody będzie niezdatne do picia.
To że ja pozbęde się płynów wlewając je do kanalizacji nie rozwiązuje problemu.Po drugiej stronie "rury kanalizacyjnej" kto inny będzie miał problem co z nimi zrobić.Ja nie chce nikomu robić tym problemu - chce poprostu gdzieś to oddac tylko niebardzo wiem gdzie.Chyba jutro przejdę się do warsztatu zapytać co z tym zrobić.


wielki szacu stary !! !!!!!!!!!!!!!! w 100% popieram taki epostepowanie az milo poczytac !! !

u mojego brata w warsztacie stoi taka 500litrowa butla z jakiejs firmy po ktora przyjezda jakis koles co miesiac i zabiera ja . mysle ze jak bedziesz w warsztacie i zapytasz to oni beda wiedzieli co z tym zrobic

Tomek3er - 2007-11-19, 23:39

wiem ze sa firmy ktore zbieraja takie stare oleje filtry itd. i to jakso utylizuja czy dalej przerabiaja ale nigdzie takie punktu nei widzialem zawsze pod jakis serwis przyjedzali gosci po to . . .
korzuch - 2007-11-19, 23:41

ja wylewam do rzeki albo do lasu :D
frantic - 2007-11-19, 23:50

rafinerie pewnie przyjmują, w Krakowie można na Olszanice zawieść
center - 2007-11-20, 08:31

ja mysle ze stary przepalony olej to mc donald wezmie od Ciebie z pocalowaniem reki, a moze Ci jeszcze jakiegos hamburgera postawia :)
a tak serio, to kazdy warsztat ma taka 1 wielka zlewke wiec wziasc to od Ciebie powinni bez problemu..

southOFheaven - 2007-11-20, 09:40

korzuch napisa/a:
ja wylewam do rzeki albo do lasu :D



dobry jestes :lol:

Cypisek - 2007-11-20, 09:44

Ja też mam sporo takich zlewek w garażu i co jakiś czas zlewam wszystko w jedną dużą bańkę i wywożę do mojego mechanika. Do niego co jakiś czas przyjeżdżają goście czymś w rodzaju szambiarki i wysysają te wszystkie syfy. Jakieś tam grosze za to płacą a potem robią z tego castrole elfy i mobile sprzedawane na Allegro :wink:
ogolny - 2007-11-20, 10:31

Ja takie ustrojstwa mieszam z wiórami drzewnymi i do pieca,ciepło przynajmniej :idea:
Pawel735 - 2007-11-20, 19:21

Z tym że aby to spalac trzeba mieć specjalnie przystosowany pieć bo podejrzewam, że dajesz niezły czad z komina jak palisz to razem z wiórami.Pozatym spalanie w zwykłym piecu to emisja ogromnej ilości zanieczyszczeń do atmosfery.
ogolny - 2007-11-20, 19:42

Z beemy też niezła emisja :lol:
Pawel735 - 2007-11-20, 19:59

ogólny napisa/a:
Z beemy też niezła emisja :lol:


Wiem "ogólny".Życie i działalność ludzka jest związana z emisją zanieczyszczeń do środokowiska dlatego tam gdzie jest to możliwe trzeba tego unikać.Chyba nie jest dużym problemem zebranie oleju w bańkę i oddanie go do jakiejś dyspozytorni zamiast wylać go w krzaki.

Nawet nie wiecie jak bardzo dało by się zahamować degradację środowiska gdyby nie ludzkie lenistwo.Np zwykłe golenie się - ilu z nas nie zakręca wody podczas gdy się goli a woda sobie bezcelowo leci z kranu do zlewu.

Powiem Wam coś co napisałem na innym forum.

Niektórzy poprostu wolą wylac olej w trawe gdyż wychodzą z założenia, że jeśli tylko on to robi to nie jest to nic groźnego.
BŁĄD - 1 litr oleju który przedostanie się do wód to 5 mln litrów wody nienadającej się do picia.To tyle wody ile 90 osób zużywa w ciągu całego swojego życia w postaci posiłków i napoi.Imponujące co ? Warto to przemyśleć tymbardziej, że Polska wbrew pozorom ma deficyt wody pitnej.
Takich ludzi którzy wywalają różne chemikalia w krzaki jest masa.Chociaż my - ludzie trochę bardziej zorientowani w motoryzacji - zachowujmy się świadomie.

ogolny - 2007-11-20, 20:18

Masz w pełni racje,ale mój sposób nie jest taki zły.Patrząc z perspektywy 99% ludzi co wylewają bądż gdzie.Najlepszym sposobem jest wymiana płynów w stacji obsługi ,wtedy sie nie musisz martwić o zwrot zużytego płynu,oleju itp
Pawel735 - 2007-11-20, 20:29

ogólny napisa/a:
Masz w pełni racje,ale mój sposób nie jest taki zły.Patrząc z perspektywy 99% ludzi co wylewają bądż gdzie.Najlepszym sposobem jest wymiana płynów w stacji obsługi ,wtedy sie nie musisz martwić o zwrot zużytego płynu,oleju itp


Zgadzam się ogólny, z tym że po kilku co najmniej dziwnych sytuacjach w warsztatach straciłem do nich zaufanie nawet w kwestii wymiany płynów i robię to sam.Nikomu nie będize zależało na Twoim aucie tak jak Tobie samemu pamiętaj.Ktoś ma je za przeproszeniem w :cenzura: - widziałem w warsztacie jak koles przypalał astrą gume, sam jak oddałem auto to odebrałem je bez osłony pod silnikiem i skrzynią ( z tym ze tak się złożyło, że tuż jak podjechałem autem pod dom wjechałem sobie na kanał sprawdzić robote - wymieniali poduskzi belki tylnej - więc od razu pojechałem tam z kazaniem.Także korzystam z usług warsztatów tylko w ostateczności.Nawet w serwisie ASO Citroena widziałem jak koles wrzucał na sucho biegi gdy auto było na podnośniku.Więc wybaczcie ale większośc mechaników to głąby które nawet zawodówki nie skończyły.

ogolny - 2007-11-20, 20:48

I dla tego to co moge robie sam!
Cypisek - 2007-11-20, 21:08

Paweł a dlaczego ty jeszcze nie jeździsz toyotą prius? :lol:
Pawel735 - 2007-11-20, 21:17

Czekam az hybrydowa wersja e65 stanieje :)
Gasper - 2007-11-20, 23:37

Pawel735 napisa/a:
Czekam az hybrydowa wersja e65 stanieje :)


A propos - dzisiaj widziałem na ulicy nową 7er na wodór :) CLEAN ENERGY



nie miałem niestety żadnego aparatu, tak bym zrobił pamiątkową fotkę.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group