BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Zawsze jest za mało.

Piotr_1 - 2007-09-14, 23:52
Temat postu: Zawsze jest za mało.
Powiem Wam, że kiedy przesiadłem się z 316i do 325i, to różnica w osiągach była miażdżąca. Z początku 325i było dla mnie super mocnym potworem. Na ulicach, większość potencjału auta uczyłem się wykorzystywać nocą, ze względu na bezpieczeństwo publiczne itd. Teraz mijają dwa lata i jest to samo, co było z 316i. Mocy zaczyna mi brakować na co dzień. Jest to coraz bardziej dobijające. Czy to dopiero początek choroby ? :)
kafarek - 2007-09-14, 23:56

To naturalna kolej rzeczy :]

Moja historia zaczynała się z Polonezem - 82KM, Eta - 129KM i teraz 735 - 211KM (oczywiście trzeba odjąć sporo z uwagi na kastrację wiekowa i LPG ;) ) tak czy inaczej ciągle mało, choć nie mam duszy sportowca.

slawo - 2007-09-15, 09:42

nie tylko Ty masz glod mocy
jak wsiadlem do 328i myslalem ze to potwor, teraz wkurzam sie ze to nie jedzie - chyba niepotrzbnie pojezdzilem m3

casus maximus - 2007-09-15, 09:48

hehehehe. norma. mialem 520 v12 129KM, to fakt to autko nie jezdzilo. przesiadlem sie do 535 i na poczatku bylem przerazony. byla niesamowita roznica. ale od jakiegos czasu wydaje mi sie ze ten samochod to muł jak marzenie. myslalem juz o swapach itd ale jakos porzucilem wszystkie pomysly gdyz ta gonitwa nigdy by sie nie skonczyla. zawsze bedzie malo.
Pscolka - 2007-09-15, 11:25

Ja jak przesiadlam sie z Łopla do BMW :mg: ........ jak to sie mowi apetyt rosnie w miare jedzenia hahaha
korzuch - 2007-09-15, 11:38

mało która m3 w tym kraju trzyma swoją moc zazwyczaj wiele koni juz uciekło :wink: jak brakuje mocy to polecam japonczyki :D
alexil - 2007-09-15, 12:10

Dokładnie tak jak mówi Korzuch-japończyki sa konkretne. Miałem okazję jeździć Lancerem Evo VIII i i nie chce mi się nawet pisać co czułem jak wsiadłem do szybkiej (jak na normalne warunki) 325.....




Pozdrawiam

lesiek - 2007-09-15, 12:19

casus maximus napisa/a:
hehehehe. norma. mialem 520 v12 129KM


Tak Casus, może od razu v24 :lol: :lol: :lol: :mg: :mg: :mg: Ilość zaworow oznacza sie 12v :)

Ja sie przesiadłem z rowera na skuter i tez to byl szok :D

Cooba - 2007-09-15, 13:07

Zawsze bedzie malo. Jak jezdzilem 750 to te 300 kucykow (silnik zdrowy) po jakims czasie zmienilo sie na muly :wink: A na poczatku... wsiadlem pierwszy raz - rakieta jakich malo. Wystarczyl rok uzytkowania i sie jakas taka slaba zrobila...

Pzdr

casus maximus - 2007-09-15, 13:18

lesiek napisa/a:
Tak Casus, może od razu v24 Ilość zaworow oznacza sie 12v

sorry pisalem w pospeichu i pewnie jeden palec za szybko zadzialal.

lesiek - 2007-09-15, 13:23

casus maximus napisa/a:
lesiek napisa/a:
Tak Casus, może od razu v24 Ilość zaworow oznacza sie 12v

sorry pisalem w pospeichu i pewnie jeden palec za szybko zadzialal.


To raczej ja powinienem przeprosic za to ze za słówka łapie :)
Nic sie nie dzieje, każdemu sie może zdażyć :spoko:

Piotr_1 - 2007-09-15, 15:38

Japończyki na turbo strasznie dużo piją. W dodatku ceny części. Na przykład sprzęgło do takiego WRXa czy EWO ile kosztuje. Zdrowe M3 to jest przy nich ekonomiczne auto.
Norbi - 2007-09-19, 16:17

MOja histoiria tez jest podobna ale mysle ze M3 po roku tez bedzie juz za wolne. ;/
Pozdr

Łukasz - 2007-09-19, 16:39

tak Piotrek to prawda, kiedy kupowałem 318 m40 - mówiłem - kurna ale rakieta, kiedy na swiatłach dostałem od jakiegoś diesla rodzinnego kompakta - zdecydowałem sie na mocniejszy motor - ale mimo, że wolne to m20 nie było to i tak po jakims czasie stwierdziłem, że jakos nie jedzie....

Jak było dalej każdy już wie. :D :wink: W tym momencie wyścig mocy nie jest już tak ważny, choć chciałbym mieć mocne i dość elastyczne auto. Tym bardziej, ze jeździłem i Ngrupowym Lancerem i Imprezą ( oba mocno poniżej 5 do paki) i 420konnym Jeepem srt (5 do paki) i M3 E46 i Z4 3.0i i kilkoma jeszcze teoretycznymi rakietami....

Ehhh... głód mocy :)

P.S choć i tak jak wsiadasz na ścigacza to auta stoją :idea: :)

pozdro głodomory

Pawel-e30 - 2007-09-19, 18:40

ehhh lubie te wasze super wylewne tematy :D

większość z was ma mocne auta... ale panowie (bez obrazy) połowa nie potrafi wykorzystać mocy którą posiada :wink: a w zaparte mówi że brak mu mocy...

Powklejał bym wam fotki beemek z warszawy i okolic które holowałem po wypadku ale nie mam zgody właścicieli :cry:

Na prostej od świateł do świateł wiadomo i emka po mału się znudzi :D

Ale jak wiadomo w beemkach nie prosta się liczy :wink:


ps. to się pewnie teraz zacznie :D

Nie chciałem nikogo urazić :wink: :beer:

[ Dodano: 2007-09-19, 05:54 ]


Jeden przykład wypieszczona 328 nigdy nie walona nie szpachlowana. Chłopakowi już terz zaczynało brakować mocy :help: na pokładzie kierowca miał jeszcze dwóch kolegów lecieli grubo ponad ... :idea:

speed - 2007-09-20, 21:09

.... i zapadła cisza nikomu już powera nie brakuje :lol:
slawo - 2007-09-20, 21:29

heh co przerazeni?
jak sie jezdzi tak sie ma, jak juz bylo opisane,moc trzeba umiec wykorzystac - nie koniecznie na drzewie

Belisama - 2007-09-21, 22:20

Pawel-e30 napisa/a:
ale panowie (bez obrazy) połowa nie potrafi wykorzystać mocy którą posiada

Tak jest bo jeździć to trzeba "umić". [1.02.64] ;)

mariusz szkocja - 2007-09-21, 22:24

wiadomo apetyt rosnie w miare jedzenia
jak komus malo to na odzrzutowce trzeba sie przezucic
:D

Gasper - 2007-09-21, 22:25

Po przesiadce z M40B16 na M50B20 mocy mi było za mało już po pierwszym dniu. Zwyczajnie przy wyprzedzaniu. I nie chodzi tu o popisy na drodze bo jestem od tego daleki. Stąd też chęć swapu (w przyszłym roku) :)
korzuch - 2007-09-22, 01:23

a co tu sie podniecac bmw to szrot obojetnie co to niebedzie kazdy nowszy japoniec oblatuje grata z szachownica :D i taka prawda :D a że brakuje mocy :?: :lol: raczej kasy na wache :D 2,5 TDi robia kazdego trupa z napisem BMW nawet bez szpachli :lol: trzeba sie w końcu przyznac o VR6 niepisze ani CC bo po co :lol:
casus maximus - 2007-09-22, 09:49

korzuch napisa/a:
a co tu sie podniecac bmw to szrot obojetnie co to niebedzie kazdy nowszy japoniec oblatuje grata z szachownica

a czy to takie dziwne? w koncu latamy starymi furami. wszystko idzie do przodu wiec z nowymi japoncami nie mamy szans. zreszta troche mi to wisi bo jakos nie scigam sie na ulicach. jezdze raczej dosyc wolno. :mg:

korzuch - 2007-09-23, 00:39

casus maximus napisa/a:
korzuch napisa/a:
a co tu sie podniecac bmw to szrot obojetnie co to niebedzie kazdy nowszy japoniec oblatuje grata z szachownica

a czy to takie dziwne? w koncu latamy starymi furami. wszystko idzie do przodu wiec z nowymi japoncami nie mamy szans. zreszta troche mi to wisi bo jakos nie scigam sie na ulicach. jezdze raczej dosyc wolno. :mg:


popieram twój styl jazdy :D

ChriS - 2007-09-23, 08:46

Może nie powinienem tego tu pisać,ale mój styl jazdy 90 konną(zmierzone na hamowni)etą powoduje chęć ścigania się co niektórych vw i civiców :)
Niby maja mocniejsze fury ,ale jakoś to wyprzedzanie im nie idzie :P

ojciec - 2007-09-23, 09:30

korzuch napisa/a:
a co tu sie podniecac bmw to szrot obojetnie co to niebedzie kazdy nowszy japoniec oblatuje grata z szachownica :D i taka prawda :D a że brakuje mocy :?: :lol: raczej kasy na wache :D 2,5 TDi robia kazdego trupa z napisem BMW nawet bez szpachli :lol: trzeba sie w końcu przyznac o VR6 niepisze ani CC bo po co :lol:


Pewnie japońcom z biegiem lat przybywa koni?
2.5 TDI nie licząc pierwszego wcielenia to kompletna klapa i niewypał. Jeżeli już to do 100 tyś, a potem sprzedać bo z wytartymi krzywkami i wałkiem jest słaby jak Jelcz.
VW VR6 ma to już za sobą, odpada w konfrontacji ze mną.

Korzuch swoim tekstem chciał podpuścić i wywołać określona reakcję.
Faktem jest, że niektórymi markami japońskimi w dobrym stanie bardzo dobrze się jeżdzi, ale sportowe wersje są trochę za miekkie.
BMW jst jak Harley w motorach- naprawiasz i wkładasz, a nie zamienisz na ścigacza.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group