| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Silniki VW 2.8 VR6
fileo - 2007-08-07, 13:54 Temat postu: Silniki VW 2.8 VR6 Mieliście może koledzi i koleżaniki jakieś doczynienia z tym motorem?
Ceny golfów z tym silnikiem leżą na glebie. Na allegro można dostać za 5-8 koła z gazem i na naszych tablicach.
Jaka jest żywotnośc tych motorów, koszty serwisu, pasków, napinaczy...
Kiedyś się mierzyłem 325 z VR6 i osiągi zbliżone tylko ta śmieszna buda...
Yakuzatti - 2007-08-07, 13:57
Mój kumpel z Bytomia ma VR6 Mk3, napisz do niego:
vr6k3/9172737
walker - 2007-08-07, 14:08
Mam kumpla co ma Pasata VR6 no i powiem ci ze niejest zbyt tanie w utrzymaniu no i do tego przy deptaniu to ladnie potrafi lyknac
fileo - 2007-08-07, 14:29
| walker napisa/a: | Mam kumpla co ma Pasata VR6 no i powiem ci ze niejest zbyt tanie w utrzymaniu no i do tego przy deptaniu to ladnie potrafi lyknac |
325 też nie ma górnej granicy paliwa. na pewno jest w utrzymaniu duzo droższy od 1.4. Rozwiązaniem jest szambo jak ktos chce duzo jeździć.
MAJSU - 2007-08-07, 15:04
Auto Świat nr 27 z 2 lipca tego roku jest artykuł o Golfie VR6 usterki, zalety , wady.
Cyknąłem telefonem
Shot with K800i at 2007-08-07
Shot with K800i at 2007-08-07
fileo - 2007-08-07, 16:32
Stary, jesteś wielki Dzięki za poświecenie.
za taką kasę 7,6 do setki ...
MAJSU - 2007-08-07, 18:33
Niema sprawy
sarna1 - 2007-08-07, 21:41
swietne autka no i ten dzwiek silnika - chyba najladniej brzmiacy dolotem motor. Pali duzo ale tyz jedzie calkiem ok - jedyna przejeb. ana rzecz o wymiana rozrzadu - duze koszta, trzeba wyciagac motor.
robertbmw - 2007-08-07, 22:32
| Cytat: | | Mieliście może koledzi i koleżaniki jakieś doczynienia z tym motorem |
Owszem, miałem do czyniena....raz....i nigdy już więcej nie zamierzam
Po tym jak zassała wodę po wjechaniu w kałużę...silnik o pojemności 2,8
Szlifu wału w tych silnikach nie przewiduje się... nie ma także żadnych panewek na któryś ze szlifów i nic nie mogłem wykombinować. Pozostaje zakup używanego, sprawnego lub NOWEGO.
Wkładanie tłoków....przykra sprawa....tuleje ustawione są pod kątem w stosunku do płaszczyzny głowicy i bez specjalnego zacisku do pierścieni trzeba się męczyć z wciskaniem każego tłoka dodatkowo ściskając pierścienie w kilku miejscach i na wszystkich jednocześnie...oby któryś nie pękł.
Łańcuszek rozrządu.....szczyt głupoty umiejscawiając go na tyle silnika. Do wymiany trzeba ściągać skrzynie a tu już lepiej wyjąć cały motor. Ogólnie. wysłużonego autka nie polecam. Tworzące się luzy na panewkach ujmują na prawidłowym ciśnieniu oleju po zagraniu silnika i napinacz łańcucha dostaje w kość, Jego zaś duży skok umozliwia przeskok rozrządu. Gęsty olej może i jest dobrym rozwiązaniem tego zjawiska, ale trzeba jeszcze mieć pewność, że gęstym olejem został lub nie zalany. Jak się nie wie, to z chęcią zalania rzadkiego można sobie zrobić wydatek.
Powerka to ma... nie powiem...ale wolałbym nowego z salonu, niżeli używanego po kij wie po kim.
Belisama - 2007-08-08, 08:10
POza tym żadna cześć od innego golfa nie pasuje. Sż części do golfów i do vr-ów no i cena jest nieco inna, a psują się niezwykle często
fileo - 2007-08-08, 08:22
| robertbmw napisa/a: | | Cytat: | | Mieliście może koledzi i koleżaniki jakieś doczynienia z tym motorem |
Owszem, miałem do czyniena....raz....i nigdy już więcej nie zamierzam
Po tym jak zassała wodę po wjechaniu w kałużę...silnik o pojemności 2,8
Szlifu wału w tych silnikach nie przewiduje się... nie ma także żadnych panewek na któryś ze szlifów i nic nie mogłem wykombinować. Pozostaje zakup używanego, sprawnego lub NOWEGO.
Wkładanie tłoków....przykra sprawa....tuleje ustawione są pod kątem w stosunku do płaszczyzny głowicy i bez specjalnego zacisku do pierścieni trzeba się męczyć z wciskaniem każego tłoka dodatkowo ściskając pierścienie w kilku miejscach i na wszystkich jednocześnie...oby któryś nie pękł.
Łańcuszek rozrządu.....szczyt głupoty umiejscawiając go na tyle silnika. Do wymiany trzeba ściągać skrzynie a tu już lepiej wyjąć cały motor. Ogólnie. wysłużonego autka nie polecam. Tworzące się luzy na panewkach ujmują na prawidłowym ciśnieniu oleju po zagraniu silnika i napinacz łańcucha dostaje w kość, Jego zaś duży skok umozliwia przeskok rozrządu. Gęsty olej może i jest dobrym rozwiązaniem tego zjawiska, ale trzeba jeszcze mieć pewność, że gęstym olejem został lub nie zalany. Jak się nie wie, to z chęcią zalania rzadkiego można sobie zrobić wydatek.
Powerka to ma... nie powiem...ale wolałbym nowego z salonu, niżeli używanego po kij wie po kim. |
no to mnie wyleczyłeś z pomysłu jak mam kupić auto i martwić się panewkami to nie dla mnie. Chyba ze jak wynika to z kontekstu trafi się model z pewnego źródła. Z polskiego komisu albo od kebaba
Łukasz - 2007-08-08, 09:11
VR6 ta mocniejsza 190konna wersja jest stanowczo szybsza od 325, słabszy - mniej więcej podobnie do 325.
|
|