| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Optymista pojechał do Niemiec po auto
fileo - 2007-08-03, 00:38 Temat postu: Optymista pojechał do Niemiec po auto NIe napiszę nic nowego, ale moze chce poznac wasze opinie.
Jest lato, ciepło, są chęci i kasa - skoczylem z kumplem po bawarę do niemiec.
Wsiedliśmy w E30 i dzida.
trosze internetu i stron .de troche nazw gazet z ogłoszeniami.
wnioski z wypadu:
1. 3000 km w zdłuz i wszerz niemiec od granicy do granicy i NIC cenowo atrakcyjnego
(szukaliśmy tylko ładnego stanu)
2. auta dobre i od prawdziwego bauera są droższe niż w polsce.
3. słowo okazja NIE ISTNIEJE! tani bo bity albo tani bo ma 300.000 - 400.000 km. nie ma innej opcji
3. w komisach nie ma tanich i starych aut . nawet u turków. wszystko na lohrach wyjechało do Węgrów, Litwinów i po częsci do polski.
4. dobre auta kupuja sami niemcy. oni tez szaleją za ładnymi e30, e36
5. niemcy wyceniają auta w ADAC i trzymają się tych cen bo wiedzą ze za tyle sie sprzeda - patrz pkt.3
6. Niemcy nie kręcą liczników bo mają na to paragraf. turki krecą jak głupie bo ich to niegrzeje ni ziębi. Diesle w niemczech potrafią mieć rocznie po 100 kkm. po sprowadzeniu do pl ma już tylko 15 - to są te okazje od handlarzy
Kupiliśmy Puga 206 w super stanie i wypasie. Drożej niż w PL. I to też wyszukiwany godzinami i setkami kilometrów
Morał. - sami sobie dopiszcie
Niektórzy mówią ze ładne auta są w holandii i francji. A ja mówie ze wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Cypisek - 2007-08-03, 07:25
Z tego co wiem to we Włoszech można wyrwać starego grata tanio, i często z normalnym przebiegiem (chociaż znajdą się takie przebiegi jak i w niemczech). Tylko jest w nich jeden problem, najczęściej są obite jak gruszki, chociaż zdarzają się i wyjątki. Fakt faktem do Włoch daleko, język jakiś dziwny, ale suma sumarum: to co przejechaliście po niemczech pewnie starczyło by na przejazd do Włoch.
!przykład!
| fileo napisa/a: | | Niektórzy mówią ze ładne auta są w holandii i francji. A ja mówie ze wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. |
We Francji oglądałem kilka BMW e30, e34, e32, e28 i z przebiegami też nie było za wesoło, np E30 1.6 m40 z przebiegiem 450 tyś km!!!, wyglądało dużo lepiej niż niektóre sztrucle jeżdzące po Polsce hehe
korzuch - 2007-08-03, 08:03
jak szukałes 325 lub IS to czego sie spodziewałes trzeba siedziec tak jak turcy na necie non stop i odrazu atakowac jak ktos jest cwaniak to ma regionalna-landową gazete kilka godzin przed wysłaniem do kiosków koszt takiej gazety 50 euro
Lord Lukasz - 2007-08-03, 08:54
Taka prawda, handlarze sprzątają okazje zanim wjadą na plac, wielu ma też układy z turkami tak że zapomnij o okazji
Łukasz - 2007-08-03, 09:07
czy to samo dotyczy droższych aut - e39, e38?
GERMAN BOY - 2007-08-03, 09:13
No i po tym poscie widze że przy tym przy czym się trzymałem i zawsze mówiłem że Niemiec nie odda ładnej bmki tanio sie potwierdza w 100 %.Jakies tam zwykłe e 36 1.6 4 drzwiowe pewnie łatwiej ale prawdziwy maniak tej marki nie bedzie czegos takiego szukał tam tylko kupi w Polsce.Niestety tak jest.Włochy to faktycznie ,po pierwsze totalne brudasy po drugie parkują na tzw.rozpychanie więc raczej cięzko tam coś pewnie fajnego w dobrej cenie znależc po za tym raczej nie polecam.
Dobrze porobione bawarki czyli zawias,hamulce,czesto sprzet hi fi,srodek odnowiony w takich krajach jak Niemcy czy Szwajcarja kosztuje fure kasy acz kolwiek jak posmiga sie po tym forum to widać że czasami można coś wyrwać u sąsiada ale jest z tym cięzko.
casus maximus - 2007-08-03, 10:55
hehhe...norma. ale i tak nadal mysli wiekszosc ludzi ze w rzeszy kupi sie taniej( moze i tak ale chyba ale stan moglby miec wiele do zyczenia ). ostatnio kumplowi tlumaczylem ze tam jest jeszcze drozej niz u nas. no ale nie chcial sluchac. pojechal i kupil. cenowo ze wszystkimi oplatami, kosztem transportu wyszlo drozej mimo ze fura nic specjalnego E36 1.8l , kola stalowe, zderzaki do lakierowania pod kolor nadwozia, gola i wesola.
nawet chyba ty kamil dawales mi namiary na kogos kto chcial sprzedac E36. powiedzialem kolesiowi i niestety nie bo w polsce drogo. ok, krzyz na droge, jedz i kupuj w raichu pomyslalem.
fileo - 2007-08-03, 12:28
| Łukasz napisa/a: | | czy to samo dotyczy droższych aut - e39, e38? |
w dobrym stanie i normalnym przebiegiem drożej niż u nas. jak klepnieta i nie z komisu tylko bezposrednio od helmuta to dostaniesz za 2/3 ceny. Od niemca całe są najtansze auta z duzymi przebiegami - standard to 300 tkm.
helmut cie nie oszuka - powie co w nim jest sam przyniesie koła zimowe i jakieś pierdoły. turek okłamie cie, przekreci licznik minimum o połowę a za koła zimowe powie ci 200 ojro.
reasumujac:
licząc wahę na 2 auta, noclegi po 20-27 Euro, czas i żarcie to już lepiej skoczyć po auto do szwecji. droższe ale od nas blizej zadbane i niekręcone.
Łukasz szukaj tej swojej waskiej lampy dalej na allegro.
Polak kupił wcześniej drożej w niemczech a teraz jak chce sprzedać to musi stracic. tego trzeba szukać.
jest tylko jeden wyjatek
calibrę albo escorta w niemczech możesz kupić za 50 euro. w 99% bez TUV. a jak pogadasz to da ci za darmo do innego auta.
handlarz mówil: jak kupisz Polo to dam ci tą fiestę (na oko 88 r ) i spuszczę na cenie za polo
Łukasz - 2007-08-03, 12:53
Rozumiem. Pytam z ciekawości, bo poszukiwań BMW już zaprzestałem kompletnie. Tym bardziej wąskiej lampy.
fileo - 2007-08-03, 13:06
| Łukasz napisa/a: | | Rozumiem. Pytam z ciekawości, bo poszukiwań BMW już zaprzestałem kompletnie. Tym bardziej wąskiej lampy. |
nie ma co rezygnowac. tylko przyjać trzeba jedno - ceny w polsce i niemczech się usredniły. u nas taniej szroty u nich drożej i mozliwe ze czasami lepiej. zawsze zostaje jakas rodzina albo układy na zachodzie.
nie rezygnuj z bawary.
ja sarny starą bawarą przejechałem całą europę i to bez zająknięcia
poszła tylko cysterna paliwa. ale zostały miłe wspomnienia
Marcin - 2007-08-03, 13:37
| Łukasz napisa/a: | | Rozumiem. Pytam z ciekawości, bo poszukiwań BMW już zaprzestałem kompletnie. Tym bardziej wąskiej lampy. |
A czemu Łukasz po prostu nie pojedziesz do Niemiec po E30? Przygotuj 3000E i kupil śliczny egzemplarz.
casus maximus - 2007-08-03, 13:55
ostatnio namietnie przegladam ogloszenia E24. i powiem jedno , u nas taniej. w rzeszy to czasem cena kosmiczna jest. no ale chyba za np 10000 euro to chyba igła.
ANDRZEJ-BIELAK - 2007-08-03, 19:53
A jak wygląda sytuacja z E32.
fileo - 2007-08-03, 21:06
| ANDRZEJ-BIELAK napisa/a: | A jak wygląda sytuacja z E32. |
bardzo ich mało i szczerze mówiąc nie ogladałem szukałem bardziej trójek
RoboCop - 2007-08-03, 21:29
| ANDRZEJ-BIELAK napisa/a: | A jak wygląda sytuacja z E32. |
wydaje mi się, że też może być bardzo ciężko... tych aut wyszło stosunkowo mało (z tego co pamiętam poniżej 500tys egzemplarzy), samochody drogie w utrzymaniu, dawno nie produkowane, /// 4-5lat temu, jak na chwile była furtka w przepisach o wwozie starych aut z Zachodu, wwieziono wszystkie jakie były w Niemczech w dobrych pieniadzach (pamiętam, że na giełdach samochodowych można było wtedy przebierać w e32 do wyboru do koloru, w naprawde świetnym stanie-teraz już tego wogóle nie widze) - rozmawiałem z jednym handlarzem, który miał taką ładną sztuke, mówił że sprzedał ich już ponad 15 - tylko, że to było już pare lat temu...
Miro - 2007-08-03, 22:21
A ja wam powiem jak bylo z moim e30.
Gosc 2,5 roku temu swojemu znajomemu ktory sciaga samochody zlecil sciagniecie e30 ladnej i oby byla 6 garnków...
zaplacil 4 tys... zarejestrowal ja za prawie 2 tys. juz wyszlo ok 6 tys...
zalozyl gaz za 2700 zl. wymienil tlumiki itp. Samochod w sumie wyszedl go ok 10 tys zl a mi sprzedal za 2800 zl bo potrzebowal kasy Wiec mam samochod z nowym gazem w sumie nie dawno z niemiec, w ktorych to niemczech miala jednego wlasciciela. Ogolnie jestem 3.
kamil.k - 2007-08-03, 22:22
mój sasiad tez jezdzi do niemiec i mówi ze chcieli mu ostatnio wcisnac felgi 16 z oponami + kadett albo + golf takie mały gratisy
mówił tez ze opon uzywanych to tez sie juz tam nie kupi bo niemcy zdzieraja bieznik jeszcze bardziej niz my
Szef_22 - 2007-08-03, 22:51
Jadąc po auto do niemiec z ogloszenia typu autoscout i mobile czy jakas prasa,zawsze bedzie
tak to wygladalo. Najlepsze smaki,(nie mówie tylko oe30) są na warsztatach (lakierniach itp), wiem, bo widze co przywoza moi znajomi. Trzeba pamietac ,że typowi handlarze, siedza 24 h na necie i sledza ogloszenia, jak cos sie pojawia to pare godzin pozniej sa juz z laweta po auto. Kolega w kazdy piatek jest ok 5 rano w Berlinie,po to aby kupic jakas auto giełde i jako pierwszym dzwonic. Wyprzedzic kogoś takiego jest naprawde ciężko. Wiec nie dziw sie ,że Twoja wycieczka poszla na marne, jak w tym nie siedzisz to ciężko jest cos zakupić. Jedyne co pozostaje to sledzić nasze ogłoszenia i kupic auto niewiele droższe, ale zaoszczędzić sobie nerwów i czasu na wycieczki po zachodzie.
korzuch - 2007-08-04, 01:28
| Szef_22 napisa/a: | Jadąc po auto do niemiec z ogloszenia typu autoscout i mobile czy jakas prasa,zawsze bedzie
tak to wygladalo. Najlepsze smaki,(nie mówie tylko oe30) są na warsztatach (lakierniach itp), wiem, bo widze co przywoza moi znajomi. Trzeba pamietac ,że typowi handlarze, siedza 24 h na necie i sledza ogloszenia, jak cos sie pojawia to pare godzin pozniej sa juz z laweta po auto. Kolega w kazdy piatek jest ok 5 rano w Berlinie,po to aby kupic jakas auto giełde i jako pierwszym dzwonic. Wyprzedzic kogoś takiego jest naprawde ciężko. Wiec nie dziw sie ,że Twoja wycieczka poszla na marne, jak w tym nie siedzisz to ciężko jest cos zakupić. Jedyne co pozostaje to sledzić nasze ogłoszenia i kupic auto niewiele droższe, ale zaoszczędzić sobie nerwów i czasu na wycieczki po zachodzie. |
yo!
jak piszesz o Berlinie to napisz ze zawsze od Turka albo z komisu tureckiego innej opcji nie ma maja rynek wypracowany nikt nie pisze o czystych ksiązkach serwisowych które kosztuja grosze i nowych zegarach i przekałdanych fotelach z tapicerkami nie wprowadzjącie ludzi w błąd tam nas wala gorzej w oko niz w PL kto z was ma cyfrowy tester do lakieru jak ogladacie auto na oko i pod uszczelke kto sie z laptopem podłacza pod diagnostyke wogóle a czy wogóle sprawdzał ktos cisnienie na garach
casus maximus - 2007-08-04, 05:08
hehe...nikt. poprostu patrzy sie na auto, placi i jedzie. a pozniej yyyyyy.
fileo - 2007-08-05, 14:21
| korzuch napisa/a: | | Szef_22 napisa/a: | Jadąc po auto do niemiec z ogloszenia typu autoscout i mobile czy jakas prasa,zawsze bedzie
tak to wygladalo. Najlepsze smaki,(nie mówie tylko oe30) są na warsztatach (lakierniach itp), wiem, bo widze co przywoza moi znajomi. Trzeba pamietac ,że typowi handlarze, siedza 24 h na necie i sledza ogloszenia, jak cos sie pojawia to pare godzin pozniej sa juz z laweta po auto. Kolega w kazdy piatek jest ok 5 rano w Berlinie,po to aby kupic jakas auto giełde i jako pierwszym dzwonic. Wyprzedzic kogoś takiego jest naprawde ciężko. Wiec nie dziw sie ,że Twoja wycieczka poszla na marne, jak w tym nie siedzisz to ciężko jest cos zakupić. Jedyne co pozostaje to sledzić nasze ogłoszenia i kupic auto niewiele droższe, ale zaoszczędzić sobie nerwów i czasu na wycieczki po zachodzie. |
yo!
jak piszesz o Berlinie to napisz ze zawsze od Turka albo z komisu tureckiego innej opcji nie ma maja rynek wypracowany nikt nie pisze o czystych ksiązkach serwisowych które kosztuja grosze i nowych zegarach i przekałdanych fotelach z tapicerkami nie wprowadzjącie ludzi w błąd tam nas wala gorzej w oko niz w PL kto z was ma cyfrowy tester do lakieru jak ogladacie auto na oko i pod uszczelke kto sie z laptopem podłacza pod diagnostyke wogóle a czy wogóle sprawdzał ktos cisnienie na garach |
100% prawdy. na zachodzie jak kupujesz auto to ani się do konca nie dogadasz ani auta nie sprawdzisz. przecież nie pojedziesz do serwisu bmw i nie każesz im sprawdzać auta bo popłyniesz na grubą kasę. Wszystko na oki i na tzw zafanie. To ostatnie nawet głupio brzmi..
slawo - 2007-08-05, 21:11
dlatego trzeba tam kogos miec i kupic auto z ulicy,lub od znajomego, wiem cos o tym
Pułkownik Zuber - 2007-08-07, 00:48
Ja 3 razy wybierałem się po BMW dla siebie do Wroga.
1 raz, na ebayu upolowałem e30 320i za śmieszne pieniądze.
Udany zakup polatałem pół roku bez większych kosztów.
Sprzedana na celnych blachach za 9000zł do Irlandii.
Z tego co wiem po prawie dwóch latach furka nadal lata aż miło.
2 raz upolowałem e36 320i sedan na autoscoucie.
Gość okazał się serbem, oszustem i burakiem. A auto okazało się szrotem i było bo konkretnym dzwonie.
W rezultacie kupiłem szrota Golfa III od Kebabów którzy zeszli z ceny ok 70%...
3 raz upolowałem e36 318is coupe na autoscoucie.
Od Ruska Uczciwy do bólu. Jeżdżę 15 miesięcy i odpukać NIC nie dokładam (oprócz pierdół oczywiście). Jak to mówią w Słomczynie "nic nie puka nic nie stuka"
Tak że nie jest tak że nie można znaleźć dobrej sztuki (dodam tylko że za żaden z samochodów nie przeplaciłem...)
Ja mam 66% skuteczności, a można rzec że kupowałem w ciemno.
Łukasz - 2007-08-07, 09:25
| Szef_22 napisa/a: | Jadąc po auto do niemiec z ogloszenia typu autoscout i mobile czy jakas prasa,zawsze bedzie
tak to wygladalo. Najlepsze smaki,(nie mówie tylko oe30) są na warsztatach (lakierniach itp), wiem, bo widze co przywoza moi znajomi. Trzeba pamietac ,że typowi handlarze, siedza 24 h na necie i sledza ogloszenia, jak cos sie pojawia to pare godzin pozniej sa juz z laweta po auto. Kolega w kazdy piatek jest ok 5 rano w Berlinie,po to aby kupic jakas auto giełde i jako pierwszym dzwonic. Wyprzedzic kogoś takiego jest naprawde ciężko. Wiec nie dziw sie ,że Twoja wycieczka poszla na marne, jak w tym nie siedzisz to ciężko jest cos zakupić. Jedyne co pozostaje to sledzić nasze ogłoszenia i kupic auto niewiele droższe, ale zaoszczędzić sobie nerwów i czasu na wycieczki po zachodzie. |
ale ten szał nie dotyczy E30 chyba, po takie stare auta nie skacze się w sekunde na lawetę i do niemcuf
biemdablju - 2007-08-07, 15:06
to może ja dodam tylko link
Jak-sprzedac-BMW-na-Allegro
przykre i niestety prawdziwe
Pozro 4 all
fileo - 2007-08-07, 16:45
[quote="biemdablju"]to może ja dodam tylko link
Jak-sprzedac-BMW-na-Allegro
przykre i niestety prawdziwe
o hitem był koleś o którym swego czasu mówili w rmf fm. Kupił BMW 530 99 roku z przebiegiem 200 kkm z polskiego komisu. po pogłączeniu do kompa wyskoczyło:
1 600 000 km (jeden milion szescset tysięcy)
facet oddał sprawę do sądu
mareks - 2007-08-08, 16:21
ojtam.powinien byc dumny ze kupil tak trwala fure
Łukasz - 2007-08-08, 16:31
królestwo temu kto znajdzie na allegro 10 aut z przebiegiem 400-500kkm.....wszystkie mają do 300kkm....a prawie 20letnie e30 często poniżej 200 tysi.....
do naiwnych świat należy.
Yakuzatti - 2007-08-08, 16:39
| Łukasz napisa/a: | królestwo temu kto znajdzie na allegro 10 aut z przebiegiem 400-500kkm.....wszystkie mają do 300kkm....a prawie 20letnie e30 często poniżej 200 tysi.....
|
a łyżka na to niemożliwe
http://moto.allegro.pl/40...attr=Poka%C5%BC
Łukasz - 2007-08-08, 16:46
te to mają tak naprawdę po 2 miliony
Yakuzatti - 2007-08-08, 16:58
niezły opis ma gościu po tych tysiącach kilometrów
Samochód po taxi, stan adekwatny do przebiegu, bierze olej, dymi, cieknie maglownica, brak poduszek powietrznych (wystrzelone), brak gazu w klimatyzacji ale poza tym jest sprawna, nowy akumulator, cały czas na chodzie, jeżdżąca. Pełen pakiet ubezpieczeń OC,AC, NW do stycznia 2008. tel. 503-651-315
yoshi - 2007-08-08, 18:03
ja kupiłem żonie auto za 200E i jeździ już po kraju 19 miesięcy i jest git, a że zamiast KM ma Bociany to komu to przeszkadza
da się kupić okazje
|
|