| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Zapytanie o furke
Scigany - 2006-08-01, 11:31 Temat postu: Zapytanie o furke Borykam sie z zamiarem zamiany auta na cos wiekszego, dlatego bede sie przygotowywal chyba do sprzedazy mojej betki, i tak mam pytanie do Was fachowcow ile moglbym zawolac za swoje autko, wypisze moze troche z historii betki:
Rok produkcji Grudzien 1990
silnik M40 1.8i
Przebieg 194tys
Przy 170tys wymieniony walek, dzwigienki, popychacze, podkladki - wszystkie elementy nowe , dalem ponad 2,5 tys, nie ma bocianow, silnik pracuje cichutko
Przy 175 tys zalozona instalacja gazowa, dalem ponad 2 tys , butla w kole. Od czasu zalozenia nia mialem ani jednego strzalu, gaz chodzi idealnie, nigdy nie bylo problemow.
Wymienione przewody i swiece na nowe NGK - nowe
Wymieniona pompa wodna - nowa
Wymieniona pompa paliwa
Wymieniona pompa wspomagania
Wymieniony dyferencjal
Wymienione sprezyny na nowe, lekko obnizone i utwardzone
Wymienione przednie amory na - nowe zolte bilstein
Wymienione lozyska tylne - nowe
Wymienione klocki hamulcowe - nowe
Wymienione tarcze na nowe
Wymienione okladziny w bebnach - nowe
Wymienione wszystkie plyny, oleje itd
Wymieniona viscoza - nowa
Wymienione drazki kierownicze - nowe
Wymieniony caly rozrzad przy 170 tys - nowe
Wymieniony caly uklad wydechowy, nowe rury, nowy tlumik przelotowy i nowy koncowy Walker
Wymieniony akumulator na nowy
Komplet opon zimowych + 14" stalowki ktore kupilem w polowie tej zimy, dalem prawie 1000zl za same opony
Na aucie sa alufelgi Borbet 16" z oponami Pirelli P6000
Jezdze tylko na oleju Castrol GTX Magnatec 10W40
Ogolnie to czesci ktore wymienialem, to nie wzgledu na to, ze ulegly calkowitemu zuzyciu, tylko z pedantycznego podejscia do spraw samochodowych wymieniam wszystko co chocby w sladowych ilosciach zaczyna popiskiwac
Na aucie nie ma zadnych ognisk korozji, podwozie tak samo, nie ma ani jednego miejsca gdzie bylaby jakas korozja.
Auto nigdy mnie nie zawiodlo, nie bylo sytuacji, ze nie chcialo odpalic
Auto jezdzi na Xenonach, 3 mies temu zalozona instalacja , kilkaset zlotych mnie to kosztowalo
W srodku radio Sony CDX-L410 + glosniki Alpine, pieknie gra
Tapicerka w idealnym stanie, na fotelach nie ma ani jednej nitki zaciagnietej, sa poprostu w idealnym stanie, czyste i regularnie czyszczone
Autko ma lakier w idealnym stanie jak na swoj wiek, zreszta widac na fotkach
Itd. Itd.
Ogolnie za auto dalem 12000zl z oplatami dwa lata temu, wsadzilem okolo 10000zl przez te dwa lata, autko ma kompresje jak w nowym aucie, ponad 200km/h leci
Ile moglbym za nia wziac ?
Piotrek - 2006-08-01, 11:38
Stary nie sprzedawaj , przeciez toz to istne cudo!!!!!!!!!!!!!!!! co do ceny to myslę ze cięzko będzie Ci znalesc kogos nawet za te 12,000 , obym się mylił!!!no chyba ze znajdziesz jakiegos konesera bmw...
Przemysl jeszcze sprawę!
Piozdrawiam
Piotrek
Łukasz - 2006-08-01, 12:06
Nie chcę być złą wróżką , ale nie sądzę żeby E30 z M40 pod maską zakręciła się nawet około 10.000 ....W Polce nie ma jeszcze zbyt wielu koneserów tego typoszeregu, a ktoś kto się trochę zna bedzie wolał poszukać czegoś innego niż tzw. "bocian" (bez urazy).
Na Twoim miejscu bym zostawił - jeśli nie musisz sprzedawać. Bo i po co póki co?
LoveJoy - 2006-08-01, 13:01 Temat postu: ? Siema,
Śliczne autko, czemu chcesz sprzedawać???? Zostaw je sobie jako drugi samochód! Za m40b18 nikt nie da Ci więcej niż 8000, nie jestem pewien, czy uzyskałbyś nawet tyle. Szkoda Twojej pracy i serca włożonych w to auto.
Pozdro
LJ
Menel - 2006-08-01, 13:20
prawda boli ale tez szacuje na nie wiecej niz 8000.
blache masz idealna wiec wywal tego bociana i wstawiaj m50. taniej cie wyniesie niz cala e36 m50 i w dodatku bardziej kultowa bude bedziesz mial.
Lord Lukasz - 2006-08-01, 13:27
Jak byś tam mial 2.5 to była by szansa wyciągnać ponad 10 ale z tym silnikiem jak wezniesz 8 to bedzie dobrze
puz - 2006-08-01, 13:27
znow temat rzeka bylo juz kilka razy o cenach E30. Faktyczna wartosc a wartosc rynkowa to dwie rozne rzeczy nie dostaniesz za nia ani 12 tys, ani 10tys podejrzewam, ze nikt nie zaplaci Ci nawet za nią 6 tys (i wcale nie mowie tego zlosliwie, ze nie jest tyle warta) realia sa jakie sa. W szkopowie E30 mozna kupic za 100 euro. jak bylem ost byla piekna e30 2,4td z 89 jak dzwon za 400 euro bym ja kupil ale nie mialem jak jej zabrac. E36 z 1,8 mozna kupic za wsze pieniadze a dla zwyklego szczurka ktory chce miec bmw, e30 to stary rumpel. michal z łodzi ktory mial M50 wsadzone do kombi bardzo dlugo nie mogl sprzedac auta. jak wyciagnal z niej wszytko co mialo wartosc to sprzedal ja za 6,5 tys z szpera zawiasem itd nikt nie chcial jej za 10 tys. glupota. a dla wiekszosci z nas zakochanych w E30 to piekne cacko ale!!!! wlasnie ale za maly motor
Scigany - 2006-08-01, 13:45
zdaje sobie sprawe ze kokosow nie bedzie, ale znowu z drugiej strony, to jak bylem w niedziele na gieledzie w gliwicach, to na 21 E36 ktore spotkalem tylko jedna miala silnik 2.0 , 2.5 wogole nie byl, a reszta to 1.6 i 1.8 , jak to handlarze okreslili, takie silniki najlepiej ida w polskich realiach. Tak czy inaczej bede musial zmienic na wieksze auto. W pewnym momencie juz sie wiek auta tak nie liczy ( dla niektorych ) tylko stan faktyczny, ja tez jak ja kupilem to byla piekna, ale wymienic swoje musialem. Dwa lata temu jak sprzedawalem 23 letniego golfa 1 to dla kupujacego wazniejsze bylo to co w aucie zostalo wymienione, a nie wiek i przebieg, bo byl swiadomy tego ze silnik jest zdrowy a polowa rzeczy w nim blyszczy sie z nowosci, sprzedalem go za 6500zl a kupilem za 4500zl , byc moze teraz tez trafie na klienta dla ktorego bedzie wazny stan silnik, ogolnie budy a nie rocznik i przebieg i rzucanie haslem " bo w dojczach to za 100EUR takie chodza" - to sobie jedz i z dojczow kup, a prawda jest taka, ze w samochodach w tym wieku zaczynaja pokolei padac rzeczy ktore sie kreca ( pompy, lozyska itd ) jak trafie na dobrego klienta to sprzedam, jak nie to ... nie pali mi sie pod nogami, duzo osob mi proponowalo zakup mojego auta, tylko zawsze odpowiadalem ,ze nie da rady... teraz juz da rade
Menel - 2006-08-01, 13:54
najwiekszy problem tkwi w tym silniku m40. nikt tego nie chce. golfiarze moze i nie patrza na moc silnika i dlatego golfy z malymi silnikami maja branie ale w beemkach wiesz jak jest..
ŚP+jinos+ - 2006-08-01, 14:03
Szczerze? 8k jest calkiem mozliwe, ale nie licz na wiecej - chyba, ze trafisz na jakiegos pasjonata, albo sasiad ja od Ciebie odkupi...
Ja za swoja wolalem 8500zl, a sprzedalem bez radia za 7500 z tym, ze trafilem na dzika, ktory odkad zobaczyl auto juz wiedzial, ze je kupi (tak samo jak jak kiedy kupowalem swoje pierwsze auto).
Wg mnie, auto masz niewatpliwe zadbane jak malo ktore, ale IMO brak mu prezencji - wyglada po prostu jak zadbane E30 i raczej kupca nie bedzie interesowalo co Ty w niej wymieniales i dlaczego, wiec idz za dobra rada i zostaw auto dla siebie.
pozdrawiam
Łukasz - 2006-08-01, 14:21
też uważam , że gdyby nie to m40.....
kiloff - 2006-08-01, 14:30
gdyby to bylo 2,5 .. gdyby mialo inne nadwozie . i jeszcze pare innych gdyban .. i sam bym sie zastanawial nad nim 8) auto jest niewatpliwie zadbane .. ale wiekszej kasy nie wezmiesz - w polsce sie dalej liczy wiek i przebieg a nie stan ..
a co do silnikow, ze w Polsce niby najlepiej ida 1.6 i 1.8 - no coz .. te samochody sa najtansze .. 2.5 jest juz zdecydowanie drozsze (chodzi mi o ceny w zakupie), ale z drugiej strony zaden z moich znajomych nie jezdzi silnikiem 1.6 .. tylko praktycznie wszyscy 2.0 wzwyz i zaden z nich nawet nie pomyslalby o zmianie na slabszy silnik ..
kamil.k - 2006-08-01, 23:02
widac ze sie swieci ... 8)
wystawiaj na aledrogo.pl to podbijemy cene
kuzyn - 2006-08-01, 23:15
spróbuj Anglikom opchnąć
duchPW - 2006-08-02, 00:27
z tymi angolami to bym uważał - kiedys jak sprzedawałem swoje 316, to dostałem dość dziwnego maila - gość proponował wielką kasę nie oglądając nawet fury .... chciał "tylko" wydębić mój adres - nie wiem do końca na czym to polega, ale są w tej materii przekręty, więc trzeba uważać, bo można się w coś władować
speed - 2006-08-02, 09:25
Zgadzam sie z przedmowcami jak cena osiagnie 8000 to bedzie dobrze, niestety za tak "stare" auto trudno dostac lepsza kase pomimo tego ze czasami kosztuja nas drugie tyle nie liczac wlasnej pracy i serca wlozonego w samochod
kuzyn - 2006-08-02, 11:42
Z tymi Anglikami to nie jest taki zły pomysł. Widziałem jak im sie podoba Twoja fura na e30zone. Jak sie wszystko dobrze rozegra to nie powinieneś miec problemów.
|
|