| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Wałki w Media
Scigany - 2005-12-15, 22:30 Temat postu: Wałki w Media Kilka dni temu zakupilem sobie monitor LCD Samsunga w Media Markt. Przyjechalem do domu, odpalam i ... swieci mi non stop pixel. Jako, ze samsung daje gwarancje na to. ze gdy wystapi sub pixel lub martwy pixel to wymieniaja towar na nowy w porozumieniu ze sklepem. Wiec duzo sie nie zastanawiajac spakowalem to wszystko i pojechalem do media. Pani w punkcie obslugi przyjela monitor, zajzala do srodka i zakleila tasma wreczajac mi kwit do pobrania kolejnego sprzetu na stoisku komputerowym. Zachodze na stoisko wybieram z bloku towarowego z tymi monitorami nastepne pudlo i zagaduje do pracownika z pytaniem ile zdarza sie "pixelowatych" monitorow samsunga przy calej dostawie, no to kolo mi mowi, ze na 200 dostarczonych 10 ma pixele. Mysle sobie, pecha mialem. Zajezdzam do domu, wlaczam monitor i ... swieci nastepny pixel. Lekko wkurzony jade spowrotem , podchodze do punktu obslugi klienta, pani zaglada do paczki, okleja tasma firmowa i wysyla mnie z kwitkiem na stoisko w celu pobrania kolejnego monitora. Zachodze biore nastepny z gory bloku towarowego i zagaduje do goscia, ze cos mi nie pasuje, albo mam takie dziwne szczescie , ze w totka zaczne grac, albo tu jakis walek sie kryje. Kolo na mnie patrzy, mowie mu ze w identycznej branzy pracuje i niech mi od razu mowi co robia z monitorami ktore przyjmuja do zwrotu jako wadliwe. Koles lekko zmieszany mowi mi po cichu ze je sprzedaja ( u mnie taki sprzet ze zwrotu oddaje sie dostawcy albo sprzedaje po duzej przecenie uprzednio uswiadamiajac klienta o wszystkich usterkach jakie posiada dany towar ) Nie zastanawiajac sie wiecej wzialem kolejny monitor i patrze na pudlo i przez moment mignela mi klatka przed oczami kiedy to kobieta przyjmujac towar ze zwrotu po odpakowaniu zaklejala go firmowa tasma media markt. Przygladam sie dluzej kartonom z monitorami i widze , ze gorna warstwa monitorow jest pozaklejana tasmami , a na dole byly pozaklejane przezroczysta ( nikt przeciez nie bedzie wyciagal pudla z dolu, bo by sie przewrocil caly ten blok towarowy i niezle szkody by byly ) patrze na te kartony i z niedowierzaniem mowie do goscia "nawet nie chce w to wierzyc, ze towary przyjete ze zwrotu, ktore posiadaja usterki ladujecie na sama gore jako pierwsze do wziecia i w ten sposob pozbywacie sie uciazliwego towaru" kolo coraz bardziej zmieszany patrzy na mnie i mowie " skoro Pan z tej samej branzy i juz w temacie to powiem w zaufaniu, ze towary oklejone tasma firmowa sa zwrocone od klientow, a ktorych nie odebral dostawca" no i w ten sposob rozgryzlem tandetny i bezczelny system uplynniania uciazliwych towarow. Ja mialem blisko, w 10 min podskoczylem ,jest duzo klientow ktorzy z daleka jada i machaja na to reka, bo wiecej ich za paliwo wyjdzie. Najlepsze jest to, ze dzisiaj ukazal sie taki artykul opisujacy dokladnie takie sytuacje , mam nadzieje, ze po tej lekturze bedziecie troche uwazniej patrzec na to co bierzecie z polki. Oto link : http://wiadomosci.gazeta....00,3067891.html
rogaś318 - 2005-12-16, 10:25
dlatego zawsze jak kupuje cos drozszego to robie "im" przemeblowanie na polce i biore to co jest najdalej ode mnie potem jakostam im to ukladam i czesc.. jak narazie (odpukac) nie trafil mi sie towar wadliwy. ale naprawde warto zwracac na to uwage..
Sosen - 2005-12-16, 10:54
Kucze Ścigany, ale ich rozkminiłeś Normalnie jak jakiś detektyw czy cuś.
duchPW - 2005-12-16, 11:25
no, no, no - nie ma co
BTW - w serwisie (w sklepie) można sprawdzić jak działa .... i fajnie z ich strony, że nie robili problemu i przyjęli, bo niektórzy olewają i mówią, że do kilku pikseli, to ich możesz w d... pocałować
Mariusz - 2005-12-16, 12:41
| Sosen napisa³/a: | Kucze Åšcigany, ale ich rozkminiÅ‚eÅ› Normalnie jak jakiÅ› detektyw czy cuÅ›. |
Do Policji albo coÅ› ...
Sosen - 2005-12-16, 13:03
Ba, ja to bym go widział w CBŚ hehe
Lord Lukasz - 2005-12-16, 13:06
Tak to jest, ja kupiłem w media kino domowe i w domu nie działał wogule napęd. Z tym że musiałem jechać 80km w jedną strone żeby wymienić ale wyciągłem wnioski i teraz wszystko co kupuje sprawdzam w sklepie.
korzuch - 2005-12-16, 13:11
yo!
Wniosków jest klika 1) zbluzgac sprzedawce na starcie 2) zbluzgac szefa sklepu na starcie 3) wybrzydzac wybierac i targowac sie 4) nachodzic codziennie sklep 5) po dokładnych oględzinach wielu sprawdzeniach i wiecznym narzekaniu zakupic z gratisowym transportem do domu
pozdro moherus beretus
PS w moim przypadku to działa aha mówić głosno i pewnie bez cienia wachania
PS 2 można sie pochawliac ze znasz/znacie kaczora
Lord Lukasz - 2005-12-16, 14:39
| Cytat: | | Wniosków jest klika 1) zbluzgac sprzedawce na starcie Very Happy 2) zbluzgac szefa sklepu na starcie Very Happy 3) wybrzydzac wybierac i targowac sie Very Happy 4) nachodzic codziennie sklep Very Happy 5) po dokładnych oględzinach wielu sprawdzeniach i wiecznym narzekaniu zakupic z gratisowym transportem do domu Very Happy |
Nie masz do końca racji, sprzedawcy i niekiedy nawet kierownik to są pionki które wykonują to co każe "góra" a jak podskoczą to lecą z roboty i to że zbluzgasz sprzedawce to tobie ulży ale on nie jest niczemu winny, żyjemy w takim kraju że z pracą wiadomo jak jest i czeasami mimo że to czy tamto sie nie podoba czaba pracować. sam robiłem w supermarkecie i wiem przeceiz jak jest. Kiedyś jak sprzedawca sie pomylił i dał mi więcej kasy cieszyłem, teraz bym wrócił i oddał bo wiem jak przeje...e jest siedzieć na kasie i pomylić sie nie jest tródno bo w niektórych sklepach nie ma powoli, liczy sie tzw. "ranking kasjera" czyli średnia ilośc skasowanych klientów na godzine, jak sie ma zamało to sie wylatuje a za pomyłki sie płaci z własnej kieszeni...
Scigany - 2005-12-16, 17:11
tak jest. kasjer placi z wlasnej kieszeni za pomylke, dziennie przynajmniej u mnie jest ponad 1500 -2000 transakcji, zazwyczaj sa otwarte 4ry kasy, o pomylke nie trudno. Czesto mam do czynienia z oszolomami ktorzy przychodza i nie wiadomo o co wyzywaja sie na moich pracownikach, wiekszosc spraw ustala centrala w warszawie, ale to my przyjmujemy na twarz gniew pieniaczy. powiem szczerze, ze postawa media moze sie wywodzic z tego iz naprawde to nie maja oni konkurencji na swoim poziomie i moga dyktowac warunki. Byle sie na tym nie przejechali jak biedronka na mydle
|
|